Sądowi wystarczyło, że wyprzedził tirem "na trzeciego". W więzieniu może spędzić ponad dwa lata

Moto
Sądowi wystarczyło, że wyprzedził tirem "na trzeciego". W więzieniu może spędzić ponad dwa lata
Facebook.com/MrGermanTruck

Na 2 lata i 3 miesiące więzienia skazał niemiecki sąd czeskiego kierowcę tira, który wyprzedzał w Niemczech w niedozwolonym miejscu. Ciężarówka przejechała przez część pasa wyłączoną z ruchu i ledwie uniknęła zderzenia z pojazdami jadącymi z przeciwka, zmuszając innych kierowców do hamowania. Po odsiedzeniu wyroku szofer będzie miał czteroletni zakaz prowadzenia transportów w Republice Federalnej.

Sąd Rejonowy w Passawie (Niemcy) uznał, że ryzykowny manewr czeskiego kierowcy należy zakwalifikować jako świadome stworzeni zagrożenia w ruchu drogowym - poinformował bawarski portal tz.de.

 

Z przeciwka jechał autobus z dziećmi

 

53-letni kierowca podjął 22 stycznia ryzykowny manewr wyprzedzania na trasie B12 Freyung do Röhrnbach w Niemczech. Zdarzenie zostało nagrane przez pokładową kamerę innego samochodu ciężarowego. Widać na nim jak ciężarówka z piętnastometrową naczepą mimo zakazu przyspiesza, wyprzedza jednego tira, a potem kolejnego.

 

ZOBACZ: Tir zmiażdżył skodę. Kierowca ciężarówki był pod wypływem środków psychoaktywnych

 

Jednak, aby dokończyć manewr, kierowca z Czech musiał jechać po fragmencie jezdni wyłączonym z ruchu namalowanymi na asfalcie ukośnymi pasami. Następnie zestaw z trudem "zmieścił się" między tirem, którego wyprzedzał, a nadjeżdżającym z przeciwka autobusem.

 

- Cieszyłem się, że żyję - powiedział 52-letni Franz Heinzl, który prowadził autokar. Gdyby nie gwałtowne hamowanie doszłoby do zderzenia. - To była kwestia centymetrów, prawie nie było miejsca na zewnętrzne lusterka - powiedział szofer z 30 letnim stażem.

 

Niemiecka prokuratura: "usiłowanie zabójstwa"

 

W tej sprawie śledztwo wszczęła prokuratura. Gdy śledczy ustalili, że autobusem jechała wycieczka, w której składzie było 42 dzieci, uznali, że niebezpieczne wyprzedzanie było usiłowaniem zabójstwa. Śledczy żądali trzech lat więzienia i pięciu lat cofnięcia licencji kierowcy.

 

Sąd zmienił jednak 12 grudnia kwalifikację czynu zmniejszając jednocześnie karę i skazał Czecha na bezwzględny wyrok odrzucając wniosek obrony o jego zawieszenie.

 

ZOBACZ: Staranował tirem ogródek piwny. Zatrzymał się wewnątrz restauracji [WIDEO]

 

Wyrok nie jest prawomocny.

 

Wykroczenie nagrał inny kierowca z Czech, który wrzucił nagranie na Facebooka. Po znalezieniu nagrania w internecie postępowanie w tej sprawie wszczęła bawarska policja.

 

Zobacz nagranie niebezpiecznego manewru:

 

hlk/ polsatnews.pl, tz.de

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze