Daniel Olbrychski miał wypadek. Został przewieziony do szpitala

Polska
Daniel Olbrychski miał wypadek. Został przewieziony do szpitala
Polsat News

Daniel Olbrychski miał wypadek na skuterze niedaleko stadniny w Żółwinie. Aktor odniósł obrażenia w zderzeniu z Oplem Zafirą. Po wypadku artysta był potłuczony i zakrwawiony. Pomocy udzielili mu ratownicy z Zespołu Ratownictwa Medycznego w Otrębusach. Olbrychski został przewieziony do szpitala. Policja zbadała na miejscu zdarzenia trzeźwość obu kierujących.

Według nieoficjalnych informacji 74-letni aktor jechał środkiem drogi, bez włączonych świateł - ustaliła reporterka "Wydarzeń" Magdalena Hykawy. Po wypadku aktor nie stracił przytomności.

 

Zderzenie motoroweru i auta osobowego

 

- Mąż miał niegroźny wypadek. Został przewieziony do szpitala, gdzie założono mu opatrunek na głowę. Jeszcze dzisiaj będzie na premierze filmu "Van Gogi" - poinformowała z kolei polsatnews.pl Krystyna Demska-Olbrychska, żona aktora.

 

- Na polnej drodze, jadąc skuterem, miał zderzenie z samochodem osobowym - powiedziała Krystyna Demska-Olbrychska polsatnews.pl.

 

ZOBACZ: "Trudno patrzeć spokojnie na te miesięcznice". Olbrychski o próbach narzucania Polakom sposobu myślenia

 

Zdarzenie potwierdziła Komenda Stołeczna Policji.

 

- Około godziny 16:30 w Żółwinie na ul. Słonecznej doszło do zderzenia motoroweru z samochodem marki Opel. Obaj kierujący byli trzeźwi - powiedziała polsatnews.pl podinsp. Magdalena Bieniak z zespołu prasowego komendy.

 

W 2015 r. podczas rutynowej kontroli w Podkowie Leśnej policja stwierdziła u Daniela Olbrychskiego 0,9 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Aktor stracił wówczas prawo jazdy na trzy lata, sąd oprócz zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych orzekł także wobec niego 10 tys. zł grzywny.

 

"Trudno patrzeć spokojnie na miesięcznice"

 

Aktor nie stroni od wyrażania poglądów politycznych. "Trudno patrzeć spokojnie na te miesięcznice" - tak mówił w Polsat News o próbach narzucaniu Polakom sposobu myślenia.

 

  

 

W 2016 r. w raz z żoną Krystyną Demską-Olbrychską, artysta był gościem programu "Skandaliści". Mówił wtedy, że bliższy jest mu "koci styl gry aktorskiej".

 

-  U psa widać wszystko, co on czuje. Widać, że jest zły, widać, że kocha widać, że się na coś czai. A kot jest tajemniczy. Widziałem na na jednym filmie, jak chciał złapać rybkę. Zdążył się przed tym podrapać, a potem dopiero ją złapał. I tak grają moi ukochani aktorzy. Tak grał Zbyszek Cybulski i ten styl gry jest mi bliższy - mówił aktor.

 

 

ZOBACZ: cały odcinek "Skandalistów" z Danielem Olbrychskim

 

Rola gangstera w "Pierwszej Miłości"

 

W maju tego roku Daniel Olbrychski znalazł się w obsadzie serialu "Pierwsza Miłość" emitowanym w Polsacie. Legendarny aktor zagrał nieobliczalnego Olgierda Gwiazdę, pseudonim "Wodnik".


Serialowy gangster, to 60-letni mężczyzna, który kontroluje sprzedaż narkotyków, prostytucję i hazard. Olgierd swoją karierę w półświatku budował powoli, ale zgodnie ze swoiście pojętym kodeksem honorowym. Zawsze był lojalny wobec osób, które mu sprzyjały, a wrogom odpłacał w taki sposób, żeby nigdy nie mogli się więcej podnieść.


Po przejściu na emeryturę uznał, że powinien mieć godnego następcę. Potajemnie liczył na to, że stworzone od podstaw małe przestępcze imperium będzie teraz rozwijał jego syn Łukasz Magnus (Jan Wieczorkowski) - prawnik gangsterów. Chcąc wciągnąć go w swoje brudne interesy, liczył na to, że Łukasz zbliży się do Melki i wyciągnie z niej użyteczne informacje. Gdy to się nie udało posunął się nawet do pobicia syna.

 

 

Kmicic, Gerwazy, Borowiecki

 

Daniel Olbrychski to jeden z największych polskich aktorów.

 

Na ekranie debiutował w 1964 roku, będąc jeszcze studentem. Przyjęto go do Warszawskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej. Studiów jednak nie ukończył, gdyż przeszkodziła mu w tym filmowa kariera.

 

Zasłynął m.in. rolą Kmicica w "Potopie" w reżyserii Jerzego Hoffmana. Jako jedyny aktor grał w każdej zekranizowanej części "Trylogii" Henryka Sienkiewicza. W "Panu Wołodyjowskim" wcielił się w Azję Tuhaj-Bejowicza, a w "Ogniu i Mieczem" w Tuhaj-beja. Olbrychski zagrał też w m.in. dziesięciu filmach Andrzeja Wajdy w tym w "Panu Tadeuszu" i "Ziemi Obiecanej". Występował w wielu zagranicznych produkcjach, m.in. na Węgrzech, w USA, we Włoszech, Francji i RFN. Aktor jest laureatem wielu prestiżowych nagród w tym dwóch Złotych Kaczek przyznawanych przez magazyn "FILM" za role w "Potopie" i film "Brzezina".

bas/hlk/ac/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze