Berkowicz: formuła Koalicji Obywatelskiej się wyczerpuje. Trwa desperackie poszukiwanie lidera

Polska
Berkowicz: formuła Koalicji Obywatelskiej się wyczerpuje. Trwa desperackie poszukiwanie lidera
Polsat News

- Grzegorz Schetyna to człowiek, który nie jest lubiany nawet w samej Koalicji Obywatelskiej. Nie jest skuteczny, jako "frontman" - przekonywał w programie "Polityka na Ostro" poseł Konfederacji Konrad Berkowicz. Z kolei Lech Jaworski z Porozumienia dodał, że w Platformie Obywatelskiej "dojrzała odwaga" do tego, by zakończyć "czasy przywództwa Grzegorza Schetyny".

- Nie ma wątpliwości, że w Platformie Obywatelskiej dojrzała odwaga do tego, żeby jednoznacznie powiedzieć, że czasy przywództwa Grzegorza Schetyny muszą się skończyć. Osobiście żałuję, że ta odwaga pojawiła się u tak licznej rzeszy ludzi dopiero teraz, a nie wcześniej. Bo niektórym osobom, mnie na przykład, wydawało się oczywiste, że zmierza to do porażki - mówił Lech Jaworski. Jak zapewnił, "nie może uwierzyć w jakąkolwiek wiarę poglądów głoszonych przez ścisłe kierownictwo Platformy Obywatelskiej".

 

Hennig-Kloska: to jest kpina

 

Według Konrada Berkowicza "Grzegorz Schetyna to typ człowieka, któremu nawet jak zdarzy się powiedzieć prawdę, to wygląda jakby kłamał", co "nie przekonuje wyborców". - Koalicja Obywatelska, jako formuła się wyczerpuje i tutaj trudno sobie wyobrazic lidera. Stąd te desperackie poszukiwania innego lidera, który by to uratował. Moim zdaniem idzie nowy podział - wreszcie ideowy a nie historyczny - mówił poseł konfederacji.

 

WIDEO: Berkowicz: formuła Koalicji Obywatelskiej się wyczerpuje

 

  

 

Berkowiczowi odpowiedziała Paulina Hennig-Kloska z Koalicji Obywatelskiej. - Przedstawiciel partii, która zdobyła 6 proc. głosów, mówi o partii która zdobyła 27 proc., że formuła Koalicji Obywatelskiej się wyczerpała. To jest kpina. Jak dojdziecie do poziomu przynajmniej 50 proc. poparcia Koalicji Obywatelskiej to może pan mówić, że się jakaś formuła wyczerpała - powiedziała posłanka KO.

 

- Konfederacja ciągle zwiększa swoje poparcie. W poprzednich wyborach mieliśmy 4,5 proc. przy niższej frekwencji, teraz prawie 7 proc. przy znacznie wyższej frekwencji. To jest 1 mln 250 tys. głosów. A więc my rośniemy, a wy spadacie - dodał Berkowicz.

bas/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze