"Nieoczekiwany ruch von der Leyen". Polski komisarz z mniejszymi kompetencjami

Świat
"Nieoczekiwany ruch von der Leyen". Polski komisarz z mniejszymi kompetencjami
Polsat News

Kompetencje unijnego komisarza ds. rolnictwa zostaną ograniczone. Funkcję tę ma objąć Janusz Wojciechowski. Kwestie pomocy państwa w sektorze rolnictwa oraz gospodarki morskiej zostały przeniesione do dyrekcji generalnej ds. konkurencji, którą ma się zająć Dunka Margrethe Vestager - informuje portal euractiv.com.

Po decyzji przyszłej szefowej Komisji Europejskiej, kwestie pomocy publicznej w rolnictwie i gospodarce morskiej będą podlegały przyszłej wiceszefowej KE Vestager, która ma być odpowiedzialna za cyfryzację i konkurencję, a nie Januszowi Wojciechowskiemu (kandydat na komisarza ds. rolnictwa) i Virginijusowi Sinkevicziusowi (kandydat na komisarza ds. gospodarki morskiej).

 

Informacje euractiv.com potwierdził rzecznik Komisji, który wskazał, że celem przesunięcia kompetencji jest usprawnienie egzekwowania prawa konkurencji we wszystkich obszarach.

 

Dotychczas to dyrekcja generalna ds. rolnictwa, na podstawie unijnych regulacji, była odpowiedzialna np. za decyzje dotyczące pomocy państwa dla rolnictwa w sytuacjach kryzysowych. To ona podejmowała decyzje, gdzie kierować strumień potrzebnych środków.

 

Pomoc państwa dla rolników 

 

Chociaż przeniesienie wydaje się jedynie zmianą struktur administracyjnych, może ono pociągać za sobą poważniejsze zmiany - ocenia euractiv.com. Jak wskazuje portal, pewne odstępstwa od ogólnych reguł konkurencji utrzymują się w sektorze rolnym, chociaż zasady pomocy państwa są z definicji zgodne z pozostałymi obszarami polityki UE.

 

Zgodnie z rozporządzeniem, pułap pomocy państwa na rolnictwo wynosi 25 tys. euro. 

 

Decyzja o pozbawieniu kompetencji w zakresie pomocy państwa zapadła bez uprzedniego powiadomienia, a Komisja nie przedstawiła żadnych formalnych wyjaśnień.

 

List z zadaniami

 

Von der Leyen przesłała we wtorek każdemu z członków jej przyszłego kolegium list, w którym opisuje zadania, jakie mają przyszli komisarze. Pismo do Wojciechowskiego i innych komisarzy zostało upublicznione przez samą KE.

 

Jak zaznaczyła, obecnie ok. 21 mln ludzi pracuje w 11 mln gospodarstw w Europie. Wskazała, że dostarczanie niedrogiej żywności obywatelom i godziwe warunki życia dla rolników to jedna z misji, do jakich została powołana UE.

 

Jednym z pierwszych zadań polskiego komisarza ma być zapewnienie, by sektor rolny nadal wywiązywał się ze swoich zobowiązań dotyczących zapewniania pracy i żywności. Wojciechowski ma jednocześnie wspierać rolnictwo w dostosowywaniu się do zmian klimatycznych, demograficznych i technologicznych. Ma on również położyć nacisk na zdrowszą i bardziej zrównoważoną produkcję żywności.

 

Szybsze zakończenie negocjacji 

 

Polak ma też przyczynić się do szybkiego zakończenia negocjacji w sprawie nowoczesnej i uproszczonej wspólnej polityki rolnej na okres po 2020 r. Gdy negocjacje na temat reformy wspólnej polityki rolnej zostaną zakończone, Wojciechowski ma się skupić na jej wdrażaniu, m.in. ustalając wymogi dla państw członkowskich dotyczące celów środowiskowych i klimatycznych.

 

Von der Leyen chce ponadto, by nowy komisarz ds. rolnictwa zapewnił, żeby rolnictwo i produkcja żywności przyczyniały się do realizacji celów klimatycznych, środowiskowych i dotyczących różnorodności biologicznej. Chodzi głównie o ograniczenie stosowania pestycydów, nawozów i chemikaliów w Europie, ale też poza nią.

 

Innym jego zadaniem ma być opracowanie nowej długoterminowej wizji dla obszarów wiejskich. W jej realizacji ma ściśle współpracować z wiceprzewodniczącą ds. demokracji i demografii Chorwatką Dubravką Szuicą. Wojciechowski ma też zajmować się promocją europejskiej żywności oraz standardów żywnościowych na świecie.

 

Akceptacja w Parlamencie Europejskim

 

Przyszła szefowa KE Ursula von der Leyen przedstawiła we wtorek kandydatów na komisarzy z przypisanymi do nich zadaniami. Przedstawiciel Polski, były europoseł PiS Janusz Wojciechowski, został kandydatem na komisarza rolnictwa. Kandydatura Wojciechowskiego musi zostać zaakceptowana w Parlamencie Europejskim.

 

Wojciechowski musi teraz przekonać europosłów i grupy polityczne w Parlamencie Europejskim do swojej kandydatury. Polak ma już swój przejściowy gabinet.

 

Zdobycie poparcia PE jest niezbędne, by nowa Komisja Europejska mogła objąć urząd. Kandydaci na komisarzy będą przesłuchiwani od końca września przez odpowiednie komisje parlamentarne. Wysłuchanie na posiedzeniu komisji rolnej Wojciechowskiego planowane jest wstępnie na 8 października.

 

Nie tylko członkowie komisji rolnictwa

 

Polski kandydat zaczął rozmowy z przedstawicielami PE, jeszcze zanim przyszła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oficjalne ogłosiła skład proponowanego przez siebie kolegium.

 

Spotkania w PE nie mają ograniczać się jednak do członków komisji rolnictwa. Choć teoretycznie to koordynatorzy grup politycznych z tej komisji będą podejmować decyzję o pozytywnej bądź negatywnej opinii wobec kandydata, to w praktyce może się okazać, że kluczowe będzie nastawienie całej grupy politycznej.

 

Podobnie jak pozostali kandydaci do objęcia urzędów komisarzy, również Polak mógł już na tym etapie stworzyć swój przejściowy gabinet, który składa się z dwóch osób. Merytorycznym wsparciem Wojciechowskiego zajmuje się jego była asystentka z czasów, gdy był eurodeputowanym, a potem doradczyni w grupie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów Magdalena Majerczyk. Za wsparcie techniczne odpowiada Monika Kordula.

 

Gabinety mają wpływ na politykę komisarza

 

Docelowy gabinet komisarza będzie liczył kilkanaście osób. Choć w Brukseli nie brak spekulacji na ten temat, na razie jest za wcześnie, by mówić o jego składzie. Sprawa ta ma znaczenie o tyle, że gabinety mają duży wpływ na politykę danego komisarza, a kraje członkowskie wymieniają się członkami gabinetów.

 

Każdej stolicy zależy na tym, żeby mieć swoich przedstawicieli u kluczowych z krajowego punktu widzenia komisarzy. W przypadku Polski chodzi np. o komisarzy ds. energii, klimatu, gospodarki czy wspólnego rynku.

 

Poza spotkaniami z eurodeputowanymi polski kandydat przygotowuje się merytorycznie do wysłuchania, współpracując przy tym z urzędnikami Komisji. 

 

Tajne posiedzenie

 

W czwartek komisja prawna PE rozpocznie na tajnym posiedzeniu weryfikację oświadczeń majątkowych kandydatów na komisarzy. Niewykluczone jest też zajęcie się przez eurodeputowanych kwestią postępowań, jakie Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) prowadzi wobec Wojciechowskiego i francuskiej kandydatki Sylvie Goulard.

 

Warunkiem niezbędnym przystąpienia do wysłuchania na komisji merytorycznej jest pozytywna opinia komisji na temat braku konfliktu interesów danego kandydata. Na wydanie takiej opinii ma ona czas do 27 września.

msl/luq/ euractiv.com, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze