Wiceszef MSWiA pozbawiony części kompetencji. Zieliński nie nadzoruje już policji ani SOP

Polska
Wiceszef MSWiA pozbawiony części kompetencji. Zieliński nie nadzoruje już policji ani SOP
Polsat News

Kompetencje Jarosława Zielińskiego zostały ograniczone do nadzoru nad ochroną przeciwpożarową i obroną cywilną. Wiceminister SWiA nie nadzoruje już policji ani Służby Ochrony Państwa - wynika z czwartkowej decyzji ministra spraw wewnętrznych, opublikowanej w dzienniku urzędowym. Nadzór nad tymi służbami będzie sprawował teraz sam szef resortu Mariusz Kamiński.

Decyzja Kamińskiego z dnia 5 września 2019 r. dotyczy zakresu czynności sekretarzy i podsekretarzy stanu w MSWiA oraz Dyrektora Generalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

 

"Informujemy, że wraz z powołaniem na stanowisko ministra Mariusza Kamińskiego oraz nowego podsekretarza stanu Błażeja Pobożego, nastąpiła zmiana zakresu zadań poszczególnych sekretarzy i podsekretarzy stanu" - poinformował w czwartek wydział prasowy MSWiA.

 

Jak przekazało MSWiA, nowy podział zakresu obowiązków wynika ze zmian personalnych, które dokonały się w resorcie. "Tego typu zmiany są standardową procedurą towarzyszącą powołaniu nowego ministra lub wiceministra" - przekazało MSWiA.

 

Bez nadzoru nad pionami bezpieczeństwa

 

W stosunku do poprzednich dokumentów dotyczących zakresu kompetencji, zniknął pkt. 4, z którego wynika, że sekretarz stanu MSWiA "prowadzi sprawy wynikające z nadzoru nad realizacją zadań z zakresu ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, ochrony osób, obiektów i urządzeń".

 

W zaktualizowanych w czwartek kompetencjach sekretarza stanu brak jest nadzoru nad pionami bezpieczeństwa wewnętrznego w policji, Straży Granicznej oraz Służby Ochrony Państwa.

 

Nie wymieniono także pkt. 29, który dawał mu możliwość "prowadzenia spraw wynikających ze stosunku podległości wobec ministra: Komendanta Głównego Policji, Komendanta Głównego Straży Granicznej, Komendanta Służby Ochrony Państwa, Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej oraz Szefa Obrony Cywilnej Kraju".

 

W jego kompetencjach pozostały również sprawy związane z zarządzaniem kryzysowym oraz np. nadawanie i wręczanie sztandarów jednostkom straży pożarnej. "Sekretarz stanu Jarosław Zieliński (...) prowadzi sprawy wynikające z nadzoru nad realizacją zadań dotyczących zarządzania kryzysowego, planowania cywilnego oraz ochrony ludności i infrastruktury krytycznej; prowadzi sprawy wynikające z nadzoru nad działem administracji rządowej – administracja publiczna w zakresie przeciwdziałania skutkom klęsk żywiołowych i innych podobnych zdarzeń zagrażających bezpieczeństwu powszechnemu oraz usuwania tych skutków" - czytamy w decyzji opublikowanej w Dzienniku Urzędowym Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.

 

Konfetti i obcięta głowa

 

O Zielińskim było głośno w 2016 r. Wówczas białostoccy policjanci cięli kartony na konfetti, które rozrzucono podczas uroczystości z udziałem wiceministra z okazji Święta Niepodległości w Augustowie. Policja potwierdzała, że konfetti robiło 9 osób, które zostały przyjęte do służby, ale nie mogły jeszcze wykonywać obowiązków.

 

W ubiegłym roku Zieliński przyznał, że w pobliżu jego domu znaleziono ludzką głowę "obciętą przez bandytów w wyniku brutalnego zabójstwa". Odniósł się w ten sposób do doniesień, że jego domu pilnuje policja. Jak wyjaśnił, okolica, w której mieszka, "bywa miejscem mafijnych porachunków".

 

Powody, dla których nowy szef MSWiA pozbawił Zielińskiego niektórych kompetencji nie są znane. Mariusz Kamiński został powołany na stanowisko ministra spraw wewnętrznych i administracji w połowie sierpnia. Od tej pory łączy tę funkcję z funkcją koordynatora ds. służb specjalnych.

 

"Witek odchodzi, bo nie akceptuje jej Zieliński"

 

Dotychczasowa szefowa resortu Elżbieta Witek została wybrana na marszałka Sejmu. Zastąpiła na tym stanowisku Marka Kuchcińskiego, który wcześniej tego samego dnia złożył rezygnację, co było związane z informacjami o jego lotach służbowych.

 

- Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji to jest zwieńczenie myśli o spełnieniu w polityce. Po paru tygodniach minister Witek odchodzi z niego po tym - jak mówią sejmowe kuluary - bo nie akceptuje jej wiceminister Zieliński, który nie chce się dzielić zarządzaniem resortem - powiedział w Polsat News przewodniczący PO Grzegorz Schetyna.

 

Zapewnił, że nie będzie też współczuł Mariuszowi Kamińskiemu, "który będzie się Zielińskim zajmował i zobaczy, jak wygląda realizacja programu PiS".

msl/luq/ polsatnews.pl, Polsat News, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze