Ukradł telefon i wstawił do lombardu. Wpadł, bo zrobił sobie zdjęcie

Polska
Ukradł telefon i wstawił do lombardu. Wpadł, bo zrobił sobie zdjęcie
Pixabay/Wokandapix

Nawet pięć lat więzienia może grozić mężczyźnie, który usłyszał zarzut kradzieży telefonu. Mężczyzna wpadł w ręce policji, bo skradzionym telefonem zrobił sobie zdjęcie. Chcąc zarobić wstawił później aparat do lombardu.

Kradzież telefonu o wartego 2 tys. zł zgłosiła pod koniec lipca jedna z mieszkanek Zamościa.

 

Do zdarzenia miało dojść, kiedy 23-latka w sklepie w Szczebrzeszynie obsługiwała klientów. Złodziej wykorzystał moment nieuwagi kobiety i zabrał telefon z parapetu.

 

Mundurowi zatrzymali sprawcę m.in. dzięki zdjęciu, które mężczyzna zrobił sobie skradzioną komórką. Później telefon trafił do lombardu.

 

Policjanci ustalili, że mężczyzna ze zdjęcia to 31-letni mieszkaniec gminy Radecznica.

 

W piątek podejrzany usłyszał zarzuty.

 

Mężczyzna przyznał się do kradzieży. Teraz grozi mu do pięciu lat więzienia

pgo/hlk/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze