"Powodów było wiele. Prosili wyborcy". Tomasz Rzymkowski przeszedł do klubu PiS

Polska

- Chcę nadal sprawować urząd posła, a taką możliwość daje mi start z list PiS. Do tego dochodzi tsunami informacyjne, prośby wyborców - powiedział dotychczasowy wiceszef klubu Kukiz'15 Tomasz Rzymkowski w programie "Punkt Widzenia". Gość Grzegorza Jankowskiego dodał, że kolejnym powodem, dla którego przeszedł do PiS, był brak decyzji Pawła Kukiza w sprawie koalicji w jesiennych wyborach.

- Zachęty ciągną się od początku kadencji. Ja nie ukrywam, że byłem sympatykiem Prawa i Sprawiedliwości, zawsze głosowałem na kandydatów z tego ramienia - przyznał Rzymkowski w Polsat News. 


- Wielokrotnie rozmawiałem z prezesem Jarosławem Kaczyńskim. Nie jestem upoważniony, żeby mówić o czym rozmawialiśmy - dodał.


Prowadzący pytał o wspólne zdjęcie z marszałkiem Sejmu Ryszardem Terleckim. Fotografia powstała na Ukrainie, podczas wizyty w pobliżu linii frontu. - Trudno wśród latających helikopterów rozmawiać o transferach politycznych. Dziwię się, że to zdjęcie w ogóle wypłynęło - mówił gość "Punktu Widzenia". 

 

- Rozmawiałem dzisiaj z Pawłem Kukizem. Moja decyzja nie była dla niego zaskoczeniem. To była dobra, sympatyczna, przyjacielska rozmowa. Powiedział mi wiele rzeczy. Paweł Kukiz byłby w stanie startować z listy PiS, gdyby Kaczyński zgodził się na zmianę systemu wyborczego - powiedział Rzymkowski.

 

Do klubu PiS dołączyli także inni posłowie

 

Do klubu PiS przeszli też w środę byli już posłowie klubu Kukiz'15 Norbert Kaczmarczyk oraz Krzysztof Sitarski.

 

Rzymkowski i Kaczmarczyk prawdopodobnie znajdą się na listach wyborczych PiS do Sejmu. Rzymkowski miałby startować w okręgu sieradzkim, a Kaczmarczyk - tarnowskim.

 

Innym z wiceszefów klubu Kukiz'15 wymienianym wśród osób, które miałyby z niego odejść jest Jerzy Kozłowski. Mówi, że decyzji ws. swojej przyszłości jeszcze nie podjął. Nie widzi się jednak - jak podkreśla - ani w sojuszu z Polskim Stronnictwem Ludowym, ani z Konfederacją. - Może przejdę do cywila - stwierdza.

 

Decyzji ws. swojej przyszłości nie podjęli także inni posłowie Kukiz'15 Piotr Apel i Elżbieta Zielińska. Ten pierwszy podkreśla, że na listach Konfederacji się nie widzi, podobnie jak Zielińska, która wymieniana jest wśród osób, które mogłyby startować z list Prawa i Sprawiedliwości.

 

Po odejściu Rzymkowskiego Kukiz'15 liczy 23 posłów.

msl/luq/ Polsat News, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze