Liberałowie zapowiadają głosowanie przeciw Szydło w Parlamencie Europejskim

Świat
Liberałowie zapowiadają głosowanie przeciw Szydło w Parlamencie Europejskim
EPA/PATRICK SEEGER

Zrzeszająca partie liberalne w Parlamencie Europejskim grupa polityczna Renew Europe zapowiedziała, że w głosowaniu w środę 10 lipca nie poprze kandydatur zgłoszonych przez Prawo i Sprawiedliwość i węgierski Fidesz. Powodem ma być wszczęta podczas poprzedniej kadencji Parlamentu Europejskiego procedura związana z art. 7 Traktatu o UE w związku z podejrzeniem łamania praworządności przez oba kraje.

Renew Europe (Odnowić Europę) o głosowaniu przeciwko kandydatom Fideszu i PiS zadecydowała jednogłośnie. Ich zdaniem rządy Węgier i Polski działają wbrew "europejskim wartościom".

 

- Renew Europe jest budowana na wartościach wspierania demokracji i praworządności. Jutro nie zagłosujemy za kandydatami na stanowiska przewodniczących komisji, którzy są z partii rządzących państwami, wobec których trwa procedura związana z art. 7. Proponujemy, aby Europejska Partia Ludowa oraz Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy wysunęły lepszych kandydatów, którzy respektują nasze wspólne, europejskie wartości - powiedział Dacian Cioloş, przewodniczący Renew Europe.

 

Przeciw mają głosować partie premiera Czech i prezydenta Francji

 

W Renew Europe znajdują się partie, z których pochodzą przywódcy siedmiu państw Unii: prezydent Francji Emmanuel Macron, premier Holandii Mark Rutte, premier Belgii Charles Michel, premier Czech Andrej Babiš, premier Słowenii Marjan Šarec, premier Estonii Jüri Ratas i premier Luksemburga Xavier Bettel.

 

Kandydatką na szefową Komisji Zatrudnienia i Spraw Socjalnych (EMPL) jest była polska premier Beata Szydło. Ponadto były szef MSZ Witold Waszczykowski ma być kandydatem na pierwszego wiceprzewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych (AFET), Zdzisław Krasnodębski kandydatem na II wiceprzewodniczącego Komisji Przemysł, Badania Naukowe i Energia, a Ryszard Czarnecki kandydatem na III wiceprzewodniczącego Komisji Petycji (PETI).

 

- To czy sprzeciw grupy Odnowić Europę przyniesie skutki będzie zależało od składu komisji czyli tego jaki jej procent stanowią europosłowie danej komisji, stanowią politycy z Odnowić Europę - wyjaśnia korespondentka Polsat News w Brukseli Dorota Bawołek. 

 

Należący do Europejskiej Partii Ludowej Fidesz ma natomiast, jak informuje reporterka Polsat News Dorota Bawołek, wystawić kandydatów na wiceprzewodniczących pięciu komisji: Balazsa Hidveghiego do Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (JUST), Tamasa Deutscha do Kontroli Budżetowej (CONT), Laszlo Trocsanyi do Spraw Konstytucyjnych (AFCO), Andreę Bocskori do Kultury i Edukacji (CULT), Kingę Gal do Bezpieczeństwa i Obrony (SEDE).

 

PiS od zdobycia komisji uzależnia poparcie dla nowej szefowej KE

 

Europoseł Zdzisław Krasnodębski (PiS) powiedział dziennikarzom, że ewentualne poparcie EKR dla kandydatury Ursuli von der Leyen na stanowisko szefowej KE uzależnione jest od respektowania w PE kandydatur EKR na kierownicze stanowiska w komisjach.

 

Von der Leyen we wtorek w Parlamencie Europejskim wzięła udział w spotkaniu z europosłami frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), do której należy PiS. Kandydatka na szefową KE spotyka się z różnymi frakcjami, zabiegając o ich poparcie.

 

- Dla nas testem jest ten tydzień. Dlatego, że niezależnie od stanowiska rządowego parlamentarzyści są parlamentarzystami, mamy mandat obywateli. Dla nas niezwykle ważna jest odpowiedź na pytanie, czy system D'Hondta jest respektowany jeszcze w tym PE, czy już nie - powiedział Krasnodębski dziennikarzom, nawiązując do metody podziału mandatów w systemach proporcjonalnych, używanej m.in. przy rozdziale funkcji w PE.

 

Tymczasem w ubiegłym tygodniu kandydatura Krasnodębskiego na stanowisko jednego z wiceszefów PE nie uzyskała poparcia eurodeputowanych.

 

- Dla nas pytaniem zasadniczym jest to, jak to będzie w komisjach. Jeżeli się okaże, że wszystko jest w porządku, to nasza skłonność do tego, żeby zagłosować na kandydatkę EPL będzie większa niż w innych przypadkach - powiedział. Jak wyjaśnił, chodzi o to, czy dotrzymana zostanie umowa, zgodnie z którą była premier Beata Szydło ma zostać szefową komisji zatrudnienia PE. Głosowanie w tej sprawie odbędzie się w środę. Dodał, że mowa też o kandydaturach EKR na stanowiska wiceprzewodniczących komisji.

 

Krasnodębski relacjonował ponadto, że von der Leyen pytana o kwestie dotyczące praworządności odpowiedziała, że chciałaby, aby to nie była procedura wybiórcza, tylko dotyczyła wszystkich państw.

jm/luq/ polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze