Będzie ok. 40 st. Zagrożenie życia. W czasie poprzedniej fali upałów w Europie zmarło 50 tys. ludzi

Polska
Będzie ok. 40 st. Zagrożenie życia. W czasie poprzedniej fali upałów w Europie zmarło 50 tys. ludzi
Pxhere/Araujo Manuel

Nadchodzą upały, których kulminacja nastąpi w środę. Temperatura powietrza może wzrosnąć nawet ponad 35 stopni - informuje IMGW. Ostrzeżenia drugiego i pierwszego stopnia ogłoszono dla siedmiu województw. Alert obowiązuje od wtorku. Kiedy w 2003 r. Europę nawiedziła fala rekordowych upałów, tylko we Francji, gdzie temperatura dochodziła do 44 st. C, zmarło 15 tys. osób.

Alertem drugiego stopnia przed upałem została objęta zachodnio-południowa część woj. zachodniopomorskiego, zachód woj. wielkopolskiego, woj. lubuskie, woj. dolnośląskie, woj. opolskie, zachodnia część woj. śląskiego i południowo-zachodnia  część woj. mazowieckiego. Temperatura na tym obszarze będzie wynosić od 29 do 34 stopni.

 

Ostrzeżenia pierwszego stopnia przed upałem dotyczy południa woj. dolnośląskiego. Należy się tam spodziewać temperatury od 30 do 32 stopni.


Oba ostrzeżenia obowiązują od wtorku 25 czerwca od godz. 12.

 

Kulminacja w środę, miejscami 35 st. C

 

W środę alert pierwszego stopnia może zostać rozszerzony na południowo-wschodnią część Polski - ma objąć województwa: małopolskie, podkarpackie oraz świętokrzyskie.

 

W komunikacie prasowym Instytut przypomina, że w poniedziałek temperatura powietrza na południowym zachodzie miejscami wyniesie 29 st., a na pozostałym obszarze wyniesie przeważnie od 24 st. do 27 st. We wtorek ma być jeszcze cieplej, na południowym zachodzie już upalnie - temperatury mogą wynieść ok. 32 st. Kulminacja upału nastąpi w środę, kiedy na zachodzie i południu temperatura powietrza miejscami wzrośnie do ponad 35 st.


IMGW podkreśla, że pogoda będzie wpływać niekorzystnie na sytuację hydrologiczną. Do czwartku prognozowane są głównie stabilizacja oraz spadki stanu wody na rzekach w Polsce. Na niektórych stacjach, w szczególności w woj. wielkopolskim, lubuskim, dolnośląskim i śląskim przepływy są poniżej poziomu tzw. średniego niskiego, co jest oznaką suszy hydrologicznej. 

 

W razie nudności, zawrotów głowy - należy dzwonić na 112 lub 999

 

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zaleca, aby w związku z upałami ograniczyć przebywanie w pełnym słońcu, pić dużo niegazowanej wody, nie wychodzić - jeśli nie ma takiej potrzeby - z domu oraz unikać wysiłku fizycznego i picia alkoholu, który odwadnia organizm. Należy też pamiętać o noszeniu nakrycia głowy.

 

Podczas upałów nie można zostawiać dzieci w zamkniętym samochodzie. W razie wystąpienia objawów przegrzania organizmu - przyspieszonego oddechu, temperatury, nudności, zawrotów głowy lub dreszczy - należy szukać pomocy, dzwoniąc na numery alarmowe 112 lub 999. 

 

Śmiertelna fala upałów

 

Kiedy w czerwcu i lipcu 2003 r., zachodnią i południową Europę nawiedziła fala rekordowych upałów, liczbę ofiar wysokich temperatur ustalono na 52 tysiące osób. 

 

Najwięcej śmiertelnych przypadków - 18 tysięcy - odnotowano we Włoszech. We Francji, gdzie temperatura dochodziła do 44 stopni, zmarło 15 tys. osób. W wielu krajach zanotowano absolutne rekordy temperatur.


W Szwajcarii, gdzie w wyniku wysokich temperatur zmarło 975 osób, w miejscowości Grono koło Lukarny 11 sierpnia zmierzono 41,5 st. C. W Wielkiej Brytanii, w Brogdale koło Faversham odnotowano 38,5 st. C. W Portugalii, gdzie zmarło 2099 osób, w Amarlei 1 sierpnia było  47,4 C.

 

Różnice od średniej temperatury w Europie podczas fali upałów w 2003 r. Reto Stockli and Robert Simmon
Różnice od średniej temperatury w Europie podczas fali upałów w 2003 r.

Rekordowe 53,7 stopnia w Iranie

 

Przed dwoma laty historyczne rekordy temperatury były bite m.in. w krajach Bliskiego Wschodu. W Ahwaz na południu Iranu temperatura zmierzona w cieniu sięgnęła 53,7 stopnia. To nowy rekord nie tylko dla tej miejscowości, lecz również dla całego Iranu na tle historii pomiarów meteorologicznych. Poprzednie rekordy w miejscowościach Dehloran i Gotwand wynosiły 53 stopnie.

 

28 maja 2017 r. w miejscowości Turbat w sąsiednim Pakistanie zmierzono temperaturę 53,5 stopnia. To najwyższa temperatura, jaka kiedykolwiek panowała w tym kraju, ale odnotowano ją już po raz drugi. Wcześniej miało to miejsce 27 maja 2010 roku w miejscowości Mohenjo Daro. Wtedy pobity został wcześniejszy rekord ciepła dla Pakistanu z miasta Larkana, który wynosił równo 53 stopnie i obowiązywał od 31 maja 1998 roku.


Rekord padł też w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie w połowie czerwca temperatura w miejscowości Mezaira na południu kraju, sięgnęła w głębokim cieniu 51,5 stopnia. To najwyższa temperatura kiedykolwiek odnotowana w tym kraju.

 

Jak się przygotować do tropikalnych upałów, które wystąpią w najbliższych dniach w Polsce, radzi prof. Paweł Januszewicz, ekspert medyczny Fundacji Polsat. 

  

grz/bas/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze