Akcja #betonoza. Sieć zalały zdjęcia miast bez zieleni. "Od patrzenia bolą oczy, zwiększa się upał"

Polska
Akcja #betonoza. Sieć zalały zdjęcia miast bez zieleni. "Od patrzenia bolą oczy, zwiększa się upał"
Polsat News
Rynek w Skierniewicach

Wcześniej trawniki, place porośnięte krzewami i dającymi cień drzewami. Teraz "patelnia" i wszechobecny beton, wystawiony na bezlitosne działanie słońca. "Zapłacimy za to wszyscy, gdy przyjdzie kryzys klimatyczny" - napisał na Twitterze prezes Miasto Jest Nasze Jan Mencwel i opublikował zdjęcia "przed i po rewitalizacji" placów polskich miast. Akcja #betonoza rozprzestrzeniła się lawinowo.

"Wrzucam zdjęcia placów w polskich miastach, które zostały wybetonowane i wycięto z nich drzewa" - napisał Mencwel rozpoczynając akcję i opublikował zdjęcia Starego Rynku we Włocławku. "Aż się ciśnie na usta »coście... uczynili z tą krainą«" - podkreślił prezes MJN, nawiązując do piosenki Kazika.

 

"W głowach samorządowców powinno się coś zmienić"

 

- To betonowanie wynika chyba z braku edukacji i podstawowej wrażliwości wśród samorządowców, bo to oni podejmują decyzje. Myślę, że mieszkańcom wielu miast się to nie podoba, a mimo to ciągle takie pseudorewitalizacje są prowadzone. Przede wszystkim powinno się coś zmienić w głowach burmistrzów i prezydentów miast - stwierdził Mencwel z rozmowie z polsatnews.pl.

 

Według prezesa MJN, "trzeba pokazywać pozytywne wzorce, że zieleń w mieście może pełnić funkcje reprezentacyjne, że rynek może być reprezentacyjnym miejscem, jak są na nim drzewa".

 

Podkreślił, że miasta na Zachodzie podczas rewitalizacji stawiają na zieleń. Jako przykład podał Plac Republiki w Paryżu, na którym posadzono aleje wysokich drzew, "które dają cień, są fantastycznym miejscem do wypoczynku, a jednocześnie zupełnie to nie przeszkadza, żeby plac był funkcjonalny podczas jakichś wydarzeń". 

 

"Nie będzie się dało w tych miejscach przebywać"

 

Temat #betonozy podchwycili użytkownicy Twittera i zarzucili portal zdjęciami, pokazującymi place w polskich miastach "przed" i "po" rewitalizacjach. "Zebrało się sporo epickich przykładów #betonoza. Uwaga, od patrzenia bolą oczy i zwiększa się upał" - napisał Mencwel.

 

- Nie spodziewałem się takiej popularności tej akcji, ale to mnie bardzo cieszy, bo to znaczy, że to, co mnie osobiście boli, boli też wiele osób z różnych małych miasteczek i większych miast Polski. Może to jest początek jakiejś zmiany w myśleniu. Następnym razem, jak miasto ogłosi, że zamierza "zrewitalizować" rynek, to mieszkańcy zorganizują się i zaprotestują przeciwko wycinaniu drzew - powiedział w rozmowie z nami.


Jak podkreślił, "inaczej nie będzie się dało w tych miejscach przebywać". - Nikt nie chce wyjść na rynek przy 30-stopniowym upale, jak nie ma tam ani jednego drzewa. Czy burmistrz chce mieć pusty rynek, czy pełen ludzi, gdzie będą knajpy i biznesy, które przynoszą dochody do budżetu miasta? - pytał. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

prz/ml/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze