Kobieta wpadła panikę, bo przy samochodzie przed hotelem w Zakopanem zobaczyła żmiję

Polska
Kobieta wpadła panikę, bo przy samochodzie przed hotelem w Zakopanem zobaczyła żmiję
Policja Zakopane

Gdy zakopiańscy policjanci przyjechali na parking przy jednym z hoteli, zastali kobietę, która bała się wsiąść do samochodu, bo leżała przy nim żmija. Policjanci przybliżyli się do gada i uznali, że może przypominać jadowitą żmiję zygzakowatą. Funkcjonariusze ostrożnie poruszyli gada pałką służbową typu tonfa. Wtedy okazało się, że wąż jest... gumowy.

Przestraszona kobieta zadzwoniła na alarmowy numer 112.

 

Zgłoszenie zostało potraktowane poważnie. Na miejsce został skierowany patrol policji.

 

Funkcjonariusze ustalili, że zgłaszająca interwencję kobieta chcąc wsiąść do swojego samochodu natknęła się na gada i poczuła się zagrożona.

 

Policjanci potwierdzili, że wąż nadal jest w pobliżu samochodu, a ich zdaniem wyglądem mógł przypominać jadowitą i groźną dla człowieka żmiję zygzakowatą.

 

Policjanci dotknęli węża pałką służbową. Okazało się wtedy, że żmija jest gumowa.

 

Nie ustalono na razie, do kogo należała zabawka.

 

hlk/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze