Putin: Nord Stream 2 próbują torpedować kraje, których rachunki płacą inni

Biznes
Putin: Nord Stream 2 próbują torpedować kraje, których rachunki płacą inni
PAP/EPA/YURI KOCHETKOV

Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział w piątek na sesji plenarnej Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu, iż projekt gazociągu Nord Stream 2 próbują "torpedować" te kraje, które przywykły, że "ich rachunki płacą inni".

Putin przekonywał, że celem Nord Stream 2 jest "podwyższenie bezpieczeństwa energetycznego Europy i stworzenie nowych miejsc pracy", a także, że "w pełnej mierze odpowiada on interesom" uczestników - państw europejskich i Rosji.

 

- Jeśli nie odpowiadałby tym interesom, to nigdy nie zobaczylibyśmy obecności naszych partnerów europejskich - oświadczył.

 

"Destrukcyjna praktyka"

 

Jednak - jak ocenił - nie jest to zgodne z interesami tych, którzy "przyzwyczaili się do tego, że wszystko wolno, że ich rachunki mają płacić inni". Mówił, że z tego powodu "projekt bez końca próbuje się torpedować", co nazwał "destrukcyjną praktyką".

 

Wymienił w tym kontekście także działania wobec chińskiego koncernu Huawei, których celem jest - jak ocenił - "wypchnięcie go w bezceremonialny sposób z globalnego rynku". Ostrzegł, że ta sytuacja "w niektórych kręgach już jest nazywana pierwszą wojną technologiczną nadciągającej epoki cyfrowej".

 

Rosyjski prezydent mówił o kryzysie światowego modelu gospodarczego i ostrzegał przed jego nową formą, w której "ogólne zasady międzynarodowe" będą zastępowane "mechanizmami jednego kraju". Wskazał, że w ten sposób postępują Stany Zjednoczone, "rozszerzając swoją jurysdykcję na cały świat".

 

"Dolar przekształcił się w instrument nacisku"

 

Ocenił także, że dolar amerykański jako waluta rezerwowa "przekształcił się dzisiaj w instrument nacisku kraju-emitenta na cały pozostały świat". Wezwał do "przemyślenia roli" amerykańskiej waluty.

 

Zaproponował, by "przeprowadzić swego rodzaju »demilitaryzację« najważniejszych sfer gospodarki globalnej" i "wyłączyć z wojen handlowych i sankcyjnych dostawy pierwszej potrzeby". Wymienił w tym miejscu lekarstwa, sprzęt medyczny i systemy energetyczne, "które pozwalają zmniejszyć obciążenie dla środowiska naturalnego i klimatu".

 

Putin przemawiał na sesji plenarnej forum w Petersburgu, w której udział wzięli także: sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres, prezydenci: Chin - Xi Jinping i Bułgarii - Rumen Radew oraz premierzy: Słowacji - Peter Pellegrini i Armenii - Nikol Paszynian.

bas/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze