"Sytuacja jest groźniejsza, jak podczas »powodzi stulecia«". Premier w Podkarpackiem

Polska

- Sytuacja jest groźniejsza, jak mówią mieszkańcy, ale także strażacy, jak podczas "powodzi stulecia", jak nazywają tutaj powódź z 2010 roku. Rzeczka, która w normalnych warunkach ma 20-30 cm głębokości, może miejscami troszkę więcej, ma 5 metrów głębokości, rozlewa się na setki metrów, grozi zawaleniem mostu - powiedział Polsat News premier Mateusz Morawiecki we wsi Ruda w woj. podkarpackim.

- Wiele domów jest podtopionych. Strażacy, wojsko, pracują już trzeci dzień, żeby ochronić te domy, ludzie doceniają tę pomoc. Z ostatnich prognoz wynika, ze jutrzejszy dzień może być niebezpieczny - dodawał.

 

Zaznaczył, że może to grozić "podtopieniem całej miejscowości, czy znacznej jej części".

 

Premier dodał, że "sytuacja jest niestety rozwojowa, ponieważ niedobra jest prognoza".

 

Trzeci dzień pracuje ok. 60 strażaków

 

Od kilkunastu godzin wał przeciwpowodziowy na rzece Łęg umacnia około 60 strażaków.

 

W związku ze wzrostem stanu wód w rzekach Wisłoka, Wisłok, a także na mniejszych bezpośrednich dopływach Wisły w regionie pogotowie przeciwpowodziowe obowiązuje w powiatach: jasielskim, dębickim, mieleckim, ropczycko-sędziszowskim, kolbuszowskim, tarnobrzeskim i w Tarnobrzegu.

jm/luq/ Polsat News, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze