"Znamy panią Beatę od wielu lat". Europa Christi poparła Kempę w eurowyborach

Polska
"Znamy panią Beatę od wielu lat". Europa Christi poparła Kempę w eurowyborach
PAP/Aleksander Koźmiński

- W roku 2012 gorliwie, mocno walczyła na Śląsku z ludźmi z Ruchu Palikota. Jak oni tam dokuczali, jak Matkę Bożą w Częstochowie nazywano bohomazem - tak pełnomocnik KW Ruchu Prawdziwa Europa - Europa Christi Stanisław Ziębacz argumentował poparcie dla kandydatki PiS do PE. - To dobra informacja z punktu widzenia porozumienia i kondycji polskiej prawicy - oceniła w środę Kempa.

Poparcie w eurowyborach dla minister ds. pomocy humanitarnej Beaty Kempy, kandydującej do PE w okręgu dolnośląsko-opolskim, ogłosili w środę we Wrocławiu pełnomocnik Komitetu Wyborczego Ruchu Prawdziwa Europa - Europa Christi Stanisław Ziębacz oraz koordynator tego ruchu na Dolnym Śląsku dr Ewelina Kondziela.

 

Ziębacz poinformował, że choć jego komitetowi wyborczemu nie udało się zarejestrować list w całym kraju i dlatego Ruch Europa Christi wycofała się z eurowyborów, to we Wrocławiu i w na Dolnym Śląsku zebrano ponad 6 tys. podpisów poparcia.

 

- Decyzja, jaką podjęliśmy w okręgu dolnośląskim, o przekazaniu tych głosów na panią Beatę Kempę jest jak najbardziej trafna, właściwa. Myślę, że będzie sprzyjała jednoczeniu prawicy w Polsce. Gdy zbieraliśmy te głosy, byłem zdumiony, że ludzie nam dziękowali, że jesteśmy, że Europa Christi tu na Dolny Śląsku się pojawiała - powiedział Ziębacz.

 

"Istotne dla poparcia są też związki Kempy z mediami katolickimi"

 

Podkreślił, że przekazując podpisy poparcia na rzecz minister Kempy prosi też sympatyków, rodziny osób podpisanych o głosowanie właśnie na tę kandydatkę do PE. - Dlaczego pani Beata Kempa? Dlatego, że znamy panią Beatę od wielu lat. W roku 2012, co państwo tu we Wrocławiu może nie wiecie, jak gorliwie, mocno walczyła ona na Śląsku z ludźmi z Ruchu Palikota. Jak oni tam dokuczali, jak Matkę Bożą w Częstochowie nazywano bohomazem, to właśnie pani Beata Kempa występowała w obronie - zaznaczył Ziębacz. Jak dodał istotne dla poparcia są też związki Kempy z mediami katolickimi i organizacjami pozarządowymi, które niosą pomoc.

 

Dr Ewelina Kondziela podkreśliła, że poparcie dla Kempy wiąże się z też jej postawą jako posła, ministra i człowieka. - Niezmiernie się cieszę, że możemy właśnie poprzeć panią Kempę, bo jestem zachwycona jej postawą. Przede wszystkim jest to troska o człowieka. Trzeba sobie uświadomić, że jeśli człowiek spotyka się z biedą, ze skrajnym ubóstwem, z wykorzystywaniem człowieka, to wtedy inaczej patrzy na świat. Dostrzega te wartości, które dzisiaj poszły na margines: miłość, prawda, piękno, a przede wszystkim życie człowieka. Dziś zostaliśmy wtłoczeni w machinę konsumpcjonizmu - podkreśliła Kondziela.

 

Kempa dziękując za poparcie zauważyła, że mamy obecnie bardzo prosty wybór: czy Europa będzie się rozwijać w stronę wskazaną przez unijne elity czy powróci do swych chrześcijańskich korzeni.

 

"Nie zawiodę zaufania"

 

- Zapewniam, że pokładanego we mnie zaufania nie zawiodę. Te wszystkie kwestie, które są nam wspólne, że fundamentem jest rodzina, że promocja rodziny również właśnie na forum Parlamentu Europejskiego, to jest ten kierunek, który naprawdę może ubogacić każdy kraj. Każdy kraj może skorzystać z polskiego fenomenu, modelu wsparcia rodziny. Wielki szacunek dla autonomii rodziny to są te wartości, które można przekazać na gruncie Europy, która powinna się wsłuchać w głos ojców założycieli i powrócić do chrześcijańskich korzeni - podkreśliła Kempa.

 

Dodała, że obok autonomii rodziny, czyli zagwarantowania rodzicom prawa do wychowywania dzieci według własnych poglądów, ważna jest też autonomia walutowa, co oznacza prawo do własnej waluty. - Obronimy nasz kraj przed decyzjami, które mogłyby szkodzić naszej polskiej gospodarce, czyli przed pochopnym, przedwczesnym wprowadzeniem waluty euro, nie patrząc na kondycję i stan polskiej gospodarki, a przede wszystkim polskich gospodarstw rodzinnych i kondycji ekonomicznej rodziny. Taka decyzja nie może przede wszystkim osłabiać kondycji ekonomicznej Polaków - powiedziała minister.

 

Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi w sobotę wycofał listę kandydatów w okręgu lubelskim, a wcześniej zrobił to w okręgu krakowskim. Tylko w tych okręgach zdołał zarejestrować swoich kandydatów w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

 

Ruch zebrał blisko 100 tys. podpisów poparcia

 

Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi usiłował zarejestrować listy w całym kraju, zebrał blisko 100 tys. podpisów poparcia. Do zarejestrowania list w całym kraju potrzebnych było 70 tys. podpisów, po 10 tys. w siedmiu okręgach. To się nie udało, ponieważ zebrane podpisy "były rozłożone nierównomiernie".

 

Ruch Prawdziwa Europa to partia, którą pod koniec zeszłego roku założył związany z Radiem Maryja i Telewizją Trwam europoseł Mirosław Piotrowski. Komitet Wyborczy Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi został zarejestrowany w połowie marca. Komitet stworzyły trzy partie: Ruch Prawdziwa Europa, Prawica Rzeczypospolitej i Zjednoczenie Chrześcijańskich Rodzin.

 

Mirosław Piotrowski jest europosłem od 2004 r. Po raz pierwszy startował z listy Ligi Polskich Rodzin, potem dwukrotnie z list PiS. W wyborach w 2014 r., startując z drugiego miejsca, zdobył 73,4 tys. głosów; wyprzedził „jedynkę” Waldemara Parucha, który uzyskał 43,5 tys. głosów.(

msl/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze