Kandydat Koalicji Europejskiej zachęca obcokrajowców z Unii do głosowania w Polsce. W tym na siebie

Polska
Kandydat Koalicji Europejskiej zachęca obcokrajowców z Unii do głosowania w Polsce. W tym na siebie
Polsat News

- Zarejestrujcie się w spisie wyborców w Polsce. Możecie również oddać swój głos na mnie - zachęca obcokrajowców Władysław Teofil Bartoszewski, kandydat PSL do europarlamentu. Nagranie wideo, w którym po angielsku zaprasza do głosowania, zamieścił w internecie. Przyjezdni z innych krajów Wspólnoty mogą jeszcze wystąpić o dopisanie do spisu wyborców. Nie mają jednak gwarancji, że im się uda.

Kandydat Koalicji Europejskiej do Europarlamentu z ramienia PRL zaprosił Europejczyków spoza Polski do głosowania w naszym kraju.

 

"Możecie głosować także na mnie"

 

- Drodzy współobywatele Europy, być może nie wiecie, że obywatele krajów Unii Europejskiej mogą zagłosować w kraju, w którym przebywają na kandydatów do europarlamentu np. tutaj w Polsce. Więc proszę zarejestrujcie się w spisie wyborców w Polsce, a następnie idźcie zagłosować 26 maja. Możecie również oddać swój głos na mnie - kandydat Koalicji Europejskiej do Parlamentu Europejskiego Władysław Teofil Bartoszewski opublikował w internecie wideo, w którym zaprasza do oddawania głosów m.in. na siebie.

 

Poseł nagrał swoje przesłanie po angielsku.

 

 

Pięć dni na rozpatrzenie wniosku

 

Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała, że dopisanie do spisu wyborców wciąż jest możliwe mimo, że głosowanie rozpocznie się już w najbliższą niedziele rano. 

 

- Kodeks wyborczy nie określa terminu do kiedy można dopisywać się do listy wyborców, jednak urząd może nie zdążyć przeprowadzić postępowania wyjaśniającego do 26 maja. Wówczas wniosek nie zostanie rozpatrzony - powiedział polsatnews.pl rzecznik PKW.

 

- Obywatele Unii Europejskiej, którzy nie posiadają polskiego obywatelstwa, powinni wpisać się do rejestru wyborców w tej gminie na terytorium RP, w której mieszkają na stałe. Przepisy mówią, że wójt, burmistrz lub prezydent miasta ma pięć dni na rozpatrzenie takiego wniosku - wyjaśnił w rozmowie z polsatnews.pl Wojciech Dąbrówka, rzecznik prasowy Państwowej Komisji Wyborczej.

 

- W ciągu tych pięciu dni urząd musi przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, które sprawdzi, czy rzeczywiście wnioskodawca mieszka pod wskazanym adresem - powiedział rzecznik PKW.


- Jeżeli obywatel UE złoży wniosek o wpisanie do rejestru wyborców np. dzisiaj, to powinien się liczyć z tym, że ten wniosek może nie zostać rozpatrzony. Bez postępowania wyjaśniającego nie można nikogo wpisać do rejestru wyborców - wskazał Dąbrówka.

 

Polacy za granicą mają czas do jutra

 

Czwartek 23 maja jest ostatnim dniem na dopisanie się Polaków mieszkających poza krajem do spisu wyborców za granicą.

 

Do piątku zaś w urzędzie gminy zgodnym z miejscem zamieszkania można odebrać zaświadczenie umożliwiające głosowanie w dowolnym miejscu w kraju i za granicą.

 

Eurowybory odbędą się w najbliższą niedzielę.

msl/hlk/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze