Kraków: siódmy dzień protestu głodowego w kuratorium oświaty

Polska
Kraków: siódmy dzień protestu głodowego w kuratorium oświaty
Polsat News/zdjęcie ilustracyjne

Niedziela jest siódmym dniem protestu głodowego oświatowej Solidarności w krakowskim kuratorium. Uczestniczy w nim pięcioro nauczycieli. Jednocześnie w innej sali budynku siedmioro przedstawicieli Solidarności kontynuuje okupację.

Głodujący mają rozłożone materace, mogą liczyć na opiekę medyczną; piją wodę i soki.

 

Zamierzają zostać w kuratorium, dopóki rząd nie podejmie decyzji poprawiających sytuację w oświacie.

 

- Jesteśmy trochę zdenerwowani, ale nie tracimy nadziei. Mamy nadzieję, że jutro dojdzie do porozumienia i strajk w szkołach nie będzie potrzebny - powiedziała nauczycielka z Krakowa Katarzyna Niewiadomska-Węgrzyniak, która w okupacji uczestniczy od samego początku.

 

Jak poinformowała, w niedzielę po południu w kuratorium głoduje pięć osób - jedna z nauczycielek ze względów zdrowotnych musiała zrezygnować z takiej formy protestu.

 

"Wszystko jest dobrze"

 

- Parametry były takie, że zdecydowała, że nie ma co ryzykować, i po prostu pojechała do domu - podkreśliła Niewiadomska-Węgrzyniak.

 

Dodała, że z pozostałymi głodującymi "wszystko jest dobrze".

 

Podkreśliła, że w sumie wszystkich osób głodujących jest siedmioro, dlatego, że jedna z nauczycielek wyjechała z kuratorium, ale głodówki nie przerwała.

 

- Będzie głodowała, ale musi jutro iść do pracy - podkreśliła Niewiadomska-Węgrzyniak.

 

Przypomniała również, że poza kuratorium głoduje także syn nauczyciela Piotra Pakosza, również nauczyciel. Wyjaśniła, że "jeżeli nie dojdzie jutro do porozumienia, sztab protestacyjny będzie podejmował decyzje".

 

- My cały czas mamy nadzieję, że jednak do niego dojdzie, że władze i nasi rządzący dostrzegą, zauważą problem, jaki jest w tej chwili w oświacie. To jest olbrzymi problem - problem całego środowiska, które jest bardzo zawiedzione - zaznaczyła.

 

21. dzień okupacji budynku kuratorium 

 

Jak dodała, przewodniczący Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" Ryszard Proksa "przygotowuje się do jutrzejszych negocjacji".

 

Od 11 marca, czyli 21. dzień, w tym samym budynku, ale w innej sali, od kilku do kilkunastu pracowników oświaty prowadzi okupację (akcja ma charakter rotacyjny, uczestnicy się zmieniają). Mają taki sam cel jak głodujący. W niedzielę po południu okupujących było siedmioro.

 

Nauczycielska "S" domaga się m.in. skrócenia ścieżki awansu zawodowego, zmiany przepisów dotyczących oceny pracy nauczycieli i wzrostu wynagrodzeń: od 2019 r. o 15 proc., a od 2020 r. o kolejne 15 proc.

 

W poniedziałek w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Prezydium Rady Dialogu Społecznego na temat sytuacji w oświacie.

 

Uczestniczyli w nim m.in. wicepremier Beata Szydło, minister edukacji narodowej Anna Zalewska i szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska. Według związkowców strona rządowa nie przedstawiła podczas spotkania żadnych nowych propozycji.

 

Wicepremier Beata Szydło poinformowała zaś, że rozmowy w sprawie sytuacji w oświacie będą kontynuowane w poniedziałek, 1 kwietnia. Zapewniła, że rząd jest otwarty na dialog.

maw/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze