Kanclerz Uniwersytetu Szczecińskiego: karta LGBT+ niszczy dzieciństwo i naród

Polska
Kanclerz Uniwersytetu Szczecińskiego: karta LGBT+ niszczy dzieciństwo i naród
Google Maps
Rektorat Uniwersytetu Szczecińskiego

Uniwersytet Szczeciński oświadczył, że nie będzie komentował wypowiedzi pracowników zamieszczanych na prywatnych profilach w mediach społecznościowych - to odpowiedź na wpis kanclerza uczelni Andrzeja Jakubowskiego, który napisał, że "karta LGBT+ niszczy dzieciństwo i naród". Wcześniej dezaprobatę wyraziła uczelniana "Solidarność", a poseł Piotr Misiło zwrócił się do rektora o zmianę kanclerza.

Wpis kanclerza został już usunięty z sieci.


"Zwróciłem się do Rektora Uniwersytetu Szczecińskiego z wnioskiem o powołanie na stanowisko kanclerza US osobę bardziej rozumiejącą otaczający nas świat i współdziałającą dla dobra powszechnego oraz szanującą prawa człowieka" - napisał na Twitterze poseł Koalicji Obywatelskiej Piotr Misiło, szczecinianin, i zamieścił pismo, które skierował do władz uczelni.

 

"W opozycji do misji uczelni"


Podkreślił w nim m.in., że zaskoczony jest, że autorem tych słów jest kanclerz uczelni, która "zamierza pełnić rolę nie tylko najsilniejszej pod względem kapitału intelektualnego uczelni w regionie zachodniopomorskim, ale także ma ambicje, by być marką rozpoznawalną w Polsce, Europie i na świecie”. "W cywilizowanym świecie tego typu komentarze są nie do zaakceptowania" - dodał.


Misiło zwrócił uwagę, że zgodnie ze "Strategią Rozwoju Uniwersytetu Szczecińskiego 2012-2020” misją uczelni jest "prowadzenie niezależnej działalności naukowej, dydaktycznej i kulturotwórczej z poszanowaniem zasady humanizmu, demokracji i tolerancji".


Zdaniem posła "przekaz kanclerza Uniwersytetu Szczecińskiego stoi w wyraźnej opozycji do misji uczelni, a także wyżej wymienionych celów, które nie będą zrealizowane, jeżeli wszyscy pracownicy nie będą zaangażowani w skuteczną realizację rzeczonego dokumentu".


"(…) kanclerz odpowiada za swoją działalność przed rektorem, zwracam się więc do Pana z wnioskiem o powołanie na stanowisko kanclerza US osobę bardziej rozumiejącą otaczający nas świat i współdziałającą dla dobra powszechnego i szanującą prawa człowieka" - napisał Misiło.

 

"Sprawia wrażenie zaściankowości"


Dezaprobatę ws. słów kanclerza wyraziła także komisja uczelniana NSZZ "Solidarność". "Tolerancja jest jedną spośród tych zasad, jakie funkcjonują w uczelniach wyższych, a w szczególności w Uniwersytecie Szczecińskim, gdzie oprócz pielęgnacji i rozwoju wiedzy oraz wolnego słowa, stanowi o jego wyjątkowości" - podkreśliła "Solidarność" w komunikacie.


Jak dodała, "nie trzeba przecież przypominać, że wypowiadane słowa dzielące ideologie na akceptowalne i nieakceptowalne nawet, jeśli są wypowiadane tylko na prywatnych forach, są co najmniej nie na miejscu i szkodzą wizerunkowi US na zewnątrz".


"Ponadto wskazać należy, że osoby zasiadające we władzach US, winne być szczególnie powściągliwe i oszczędne w wypowiadanych opiniach, które mogą być szkodliwe i krzywdzące dla obrazu naszej Alma Mater, jako całości, która zasługuje na to, aby być uznawana za świątynię wiedzy, mądrości i tolerancji. Dzięki budowaniu takiego obrazu, US ma szanse zyskać w oczach nie tylko samej kadry naukowej US i jej pracowników administracyjnych, ale także wśród obecnych i przyszłych studentów, jak również mieszkańców naszego miasta, województwa i kraju. Umniejszanie jej tak przedstawianemu obrazowi, poprzez nieroztropne wypowiedzi, niewątpliwie temu pożądanemu obrazowi szkodzi i sprawia wrażenie zaściankowości US" - zaznaczyli związkowcy.

 

Kandydat z poparciem PiS


W środę do sprawy odniosła się uczelnia.


"Władze Uniwersytetu Szczecińskiego nie będą odnosić się do wypowiedzi i opinii pracowników uczelni, zamieszczanych na prywatnych profilach, znajdujących się na portalach społecznościowych, niezależnie od pełnionej przez nich funkcji" - poinformowała Karolina Płotnicka-Błach, p.o. rzeczniczki prasowej Uniwersytetu Szczecińskiego, cytowana przez portal gs24.pl.


Jakubowski od 2003 r. był członkiem Platformy Obywatelskiej. W latach 2006–2010 pełnił funkcję zastępcy prezydenta Koszalina, a w latach 2010–2014 wicemarszałka województwa zachodniopomorskiego. W styczniu 2016 wystąpił z PO. W 2018 ubiegał się o prezydenturę Koszalina (jako bezpartyjny z poparciem Prawa i Sprawiedliwości). Przegrał jednak w pierwszej turze.

prz/dro/ polsatnews.pl, gs24.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze