Kwaśniewski: rozdawanie pieniędzy przed wyborami to korupcja polityczna

Polska

- Martwię się o stan polskich finansów. Tych pieniędzy idzie bardzo dużo. Przed tą kampanią pójdzie kolejnych 20 miliardów zł - powiedział w programie "Wydarzenia i Opinie" Aleksander Kwaśniewski. Były prezydent skomentował również kształt list wyborczych Koalicji Europejskiej w eurowyborach. - Uważam, że znaleźli się tam ludzie o potwierdzonej, proeuropejskiej postawie - podkreślił.

Kwaśniewski na antenie Polsat News odniósł się do propozycji socjalnych Zjednoczonej Prawicy, czyli tzw. piątki Kaczyńskiego. - Ten program socjalny, o ile do teraz miał taki plan programowy, to wydawanie pieniędzy przed wyborami, wszystko jedno w jakim kraju, to jest rodzaj korupcji politycznej. Dlatego, że mówi się: słuchajcie, dostaniecie, pamiętajcie od kogo dostaliście - powiedział były prezydent w rozmowie z Dorotą Gawryluk. 

 

Polityk podkreślił, że "tu jest pułapka dla tych, co rozdają". - W dawnych czasach, jeden z polityków opozycji, kiedy rozmawialiśmy przy Okrągłym Stole, powiedział: my mamy w stosunku do was jasny plan - brać i nie kwitować. I bardzo wielu Polaków w ten sposób rozumuje - dają, to brać, ale kwitować, czyli pójść i zagłosować na tę partię, niekoniecznie - powiedział Kwaśniewski.

 

- Dzisiaj pytanie jest inne, na ile to rozdawnictwo, które proponują rządzący, nie jest zagrażające polskim finansom w przyszłości - zauważył były prezydent.

 

Kwaśniewski powiedział, że zastanawia go "milczenie pani minister finansów". - We wszystkich rządach minister finansów jest tym cerberem, który pilnuje kasy, a ten minister, jak rozumiem, pilnuje kasy, ale milczy, co pozwala sądzić, że niekoniecznie jest tak szczęśliwa z tych projektów, które są w tej chwili przedkładane - zaznaczył były prezydent.    

 

"Trzeba docenić ciągłość państwa"

 

- PiS szczęśliwie dożył sytuacji, że wziął władzę, kiedy sytuacja gospodarcza była bardzo dobra. (…) Fundamenty gospodarki polskiej, którą budowaliśmy przez 30 lat, okazały się bardzo silne. To nie był żaden kraj w ruinie wbrew propagandzie PiS, to był kraj, który odniósł niekwestionowany sukces ekonomiczny - podkreślił w Polsat News Kwaśniewski.

 

Były prezydent zauważył, że stało się tak zarówno dzięki pracy milionów Polaków, ale również dzięki "byłym rządom, ministrom i prezydentom". – Tego PiS nie potrafi powiedzieć, więc mówię za nich. Trzeba docenić ciągłość państwa - zaznaczył gość Doroty Gawryluk.  

 

"Z punktu widzenia Koalicji Europejskiej gra jest teraz o wielką stawkę"

 

- Cieszę się bardzo z kształtu list Koalicji Europejskiej. Uważam, że znaleźli się tam ludzie o doświadczeniu, o potwierdzonej, proeuropejskiej postawie, część z nich negocjowała Polskę w Unii Europejskiej, część wprowadzała do UE. Bardzo kompetentna lista - powiedział w Polsat News Kwaśniewski. - Cieszę się, że w Warszawie będę mógł głosować na Włodzimierza Cimoszewicza - dodał.

 

Kwaśniewski przyznał, że "z punktu widzenia Koalicji Europejskiej gra jest teraz o wielką stawkę". - Sukces oznacza dalszy ciąg, a gorszy wynik - kłopoty – zauważył były prezydent.  

 

 

Gość Doroty Gawryluk powiedział, że nie zamierza kandydować do Parlamentu Europejskiego. - Bardzo cenię instytucję Parlamentu Europejskiego, współpracowałem z nią, dwa lata byłem specjalnym wysłannikiem PE na Ukrainę i uznaję, że to, co teraz robię, czyli taka działalność konsultacyjna w różnych miejscach, to jest to, w czym się spełniam, więc nie wykazywałem zainteresowania - zapewnił były prezydent.  

 

"W poprzednich wyborach wrogiem byli imigranci, a dzisiaj ma być środowisko LGBT"

 

Aleksander Kwaśniewski odniósł się również do tego, że deklaracja LGBT+ stała się jednym z głównych tematów kampanii wyborczej. – Mam wrażenie, że instrumentalizowanie tego problemu LGBT, tej karty i tej tzw. seksualizacji młodzieży, jednak płynie z drugiej strony, tzn. PiS skorzystał z okazji - powiedział były prezydent.

 

- Jest taka w tej chwili zasada, że największe sukcesy wyborcze odnosi się poprzez polaryzację społeczeństwa, czyli poprzez podniesienie tematów, które, po pierwsze, wzbudzają emocje, a po drugie, pokazują wroga. W poprzednich wyborach do parlamentu tym wrogiem byli nieobecni w Polsce imigranci, a dzisiaj ma być środowisko LGBT - podkreślił gość Doroty Gawryluk.

 

- Kampania wyborcza jest pełna takich emocji, tylu kłamstw, że gdybyśmy chcieli dyskutować poważnie, np. o związkach partnerskich, tylko w czasie kampanii wyborczych, to do żadnego słusznego wniosku nie dojdziemy - powiedział Kwaśniewski.

 

Dotychczasowe odcinki programu "Wydarzenia i Opinie" dostępne są w zakładce Programy.

prz/luq/ Polsat News, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze