Jakub Błaszczykowski trenuje z piłkarzami Wisły Kraków. "Dostaliśmy nowe tchnienie"

Polska

Wisła Kraków, mimo że od czwartku ma zawieszą licencję na grę w ekstraklasie, wznowiła treningi. Wśród piłkarzy ćwiczących pod kierunkiem Macieja Stolarczyka w ośrodku w Myślenicach był Jakub Błaszczykowski. Były kapitan reprezentacji Polski rozwiązał niedawno kontrakt z VfL Wolfsburg i chciałby karierę zakończyć w Wiśle. Klub ma jednak ogromne kłopoty, a prokuratura prowadzi śledztwo ws. nadużyć

Piłkarze "Białej Gwiazdy" od dawna nie otrzymują wypłat, a w związku z nieudaną próbą sprzedaży funduszom Alelega i Noble Capital Partners, Komisja ds. Licencji Klubowych zawiesiła 3 stycznia prawo do gry w ekstraklasie.

 

Środowy trening Wisły był podzielony na dwie części, najpierw ćwiczono w hali, a potem na boisku. Wtedy właśnie do zespołu dołączył Błaszczykowski. 33-letni skrzydłowy nie chciał jednak wypowiadać się na temat swojej sytuacji. Wiadomo, że jego powrót do Wisły zależy od tego, czy krakowski klub pozyska nowych inwestorów.

 

Piłkarze spotkali się z prezesem

 

Przed treningiem piłkarze spotkali się z prezesem klubu Rafałem Wisłockim, Jarosławem Królewskim, szefem firmy CEO Synerise, który w poszukuje inwestorów oraz Bogusławem Leśnodorskim.

 

Były właściciel i prezes Legii Warszawa oraz jego kancelaria prawna pomaga Wiśle w wybrnięciu z obecnych kłopotów. Rozmowy z drużyną trwały ponad pół godziny, ale zarówno Wisłocki, jak i Leśnodorski nie udzielili po nich żadnych komentarzy. Również piłkarze nie chcieli ujawniać szczegółów.

 

- Pozostała nam nadzieja i wiara, że uda się uratować klub. Czekamy na rozwój wydarzeń. Dostaliśmy zapewnienie, że robią wszystko, żeby pomóc Wiśle - powiedział kapitan zespołu Rafał Boguski.

 

W podobnym tonie wypowiadał się Paweł Brożek. - Tyle już usłyszeliśmy słów w ciągu ostatnich miesięcy, że teraz poprosimy o konkrety, a nie tylko słowa. Nie padły jednak terminy, kiedy dostaniemy wypłaty. Cały czas wierzę, że Wisła wyjdzie na prostą. Wiadomo że jesteśmy w trudnej sytuacji, ale normalnie przygotowujemy się do sezonu. Zobaczymy co się wydarzy w kolejnych dniach - stwierdził Brożek, który odniósł się także do ewentualnego powrotu do Wisły Błaszczykowskiego, z którym miał okazję razem grać.

 

- Patrzę na to tylko przez pryzmat sportowy, a Kuba nam na pewno pomoże na boisku. Resztę musi wykorzystać klub i marketing - podkreślił.

 

Trener Stolarczyk, liczy że wiosną będzie mógł prowadzić "Białą Gwiazdę" w meczach ekstraklasy.

 

- Cóż mogę powiedzieć - czekamy na konkrety. Cieszymy się, że jest z nami Jakub Błaszczykowski. Nie wiem czy będzie naszym zawodnikiem, bo to nie moja rola, aby podawać informacje na ten temat. Dostaliśmy "nowe tchnienie" i trochę dodatkowej energii. Zobaczymy, jak się to rozwinie. Bogusław Leśnodorski jest osobą, która pomaga klubowi w kontaktach z Ekstraklasą SA. Nie mogę więcej zdradzić o czym rozmawialiśmy - zastrzegł się Stolarczyk.

 

Nie wszyscy wzięli udział w treningu

 

Na środowym treningu Stolarczyk miał do dyspozycji 21 piłkarzy. W ośrodku w Myślenicach nie stawili się: Zoran Arsenic, Tibor Halilovic, Marko Kolar i Vullnet Basha. Zawodnicy ci są już praktycznie poza klubem, gdyż minął termin w jakim Wisła miała wpłacić im zaległe pensje. Podobny status ma obrońca Jakub Bartkowski, który wziął udział w treningu, ale po jego zakończeniu przyznał, że na pewno odejdzie z Wisły i czeka tylko na uprawomocnienie decyzji o rozwiązaniu kontraktu.

 

W Myślenicach pojawiło się także dwóch byłych już zawodników Wisły - Dawid Kort, który związał się z Atromitosem Ateny i Zdenek Ondrasek. Czech z kolei przeniósł się do FC Dallas.

 

- Chciałem się spotkać z kolegami, ponieważ do Stanów polecę dopiero po 15 stycznia, więc trener Stolarczyk pozwolił mi korzystać z siłowni i ćwiczyć z drużyną. Pobyt w Wiśle wspominam bardzo miło i wierzę, że wszystko dobrze się dla klubu ułoży. Mam ogromny szacunek dla pana Leśnodorskiego, że mimo iż był związany z Legią i jej kibicuje, to zdecydował się pomóc największemu rywalowi - podkreślił Ondrasek.

 

W zajęciach wzięło udział trzech zawodników, którzy powrócili do Wisły z wypożyczeń: bramkarz Kacper Chorążka (ostatnio Raków Częstochowa), skrzydłowy Wojciech Słomka (GKS Katowice) i napastnik Krzysztof Drzazga (Puszcza Niepołomice).

 

W treningu nie uczestniczyli: Boguski, Maciej Sadlok i Jesus Imaz. Wszyscy przechodzą jeszcze rehabilitację po kontuzjach, jakich doznali w zeszłym roku.

 

Wiadomo już, że Wisła przygotowywać się będzie w swoim ośrodku w Myślenicach. Są tam dobre warunki, gdyż jest boisko z podgrzewaną murawą. Problemem mogą być sparingi. Na razie zakontraktowano tylko dwa - z pierwszoligową Stalą Mielec i słowackim MSK Żilina.

Wisła po 20 kolejkach ekstraklasy z dorobkiem 29 punktów zajmuje ósmą lokatę w tabeli. Pierwszy mecz ligowy ma rozegrać 11 lutego z Górnikiem Zabrze.

 

 

Rekordzista

 

Błaszczykowski występował już w przeszłości w Wiśle Kraków. Był też zawodnikiem Borussii Dortmund, Fiorentiny (na zasadzie wypożyczenia z Borussii) i od sierpnia 2016 w Wolfsburgu.

 

W reprezentacji Polski rozegrał 105 meczów, co jest rekordem w historii polskiego futbolu. Zdobył 21 bramek.

paw/luq/ polsatnews.pl, Polsat Sport, Polsat News, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze