Pociski rakietowe wydobyte z Bobra. Pochodzą z radzieckich Katiusz

Polska
Pociski rakietowe wydobyte z Bobra. Pochodzą z radzieckich Katiusz
11ldkpanc.wp.mil.pl

Podczas spaceru mieszkaniec wsi Kraszowice (woj. dolnośląskie) zobaczył w rzece tuż przy brzegu kilka pocisków. Wezwani na miejsce saperzy i nurkowie wydobyli pociski rakietowe M-13 do wyrzutni Katiusza i kilka silników do rakiet. Przedmioty pochodzą z czasów drugiej wojny światowej. Prawdopodobnie zostawiła je armia radziecka.

Bolesławieccy saperzy wyciągnęli najpierw sześć pocisków rakietowych, które znajdowały się w pobliżu brzegu rzeki.


- Patrol, w miejscu nietypowego znaleziska, sprawdził brzeg rzeki Bóbr i wykrył kolejne zalegające pociski. W związku z tym, iż głębokość w tym miejscu to od 1,5 do 3 metrów i ze względu na zachowanie warunków bezpieczeństwa, zostały wezwane dodatkowe siły, nurkowie-saperzy z 8. Flotylli Obrony Wybrzeża ze Świnoujścia. Nasze patrole współdziałają ze sobą w zakresie wydobycia niewypałów i niewybuchów z głębi jezior i rzek, gdyż tam wciąż tkwi zagrożenie - relacjonował st. chor. szt. Radosław Mazur.


Nurkowie wydobyli z dnia rzeki 17 rakiet.

 


"Zagrożenie było duże"


- Z uwagi na to, iż w miejsce znaleziska znajdowało się w zakolu rzeki oraz występował tam silny nurt i niebezpieczne prądy, zagrożenie było duże. Musieliśmy zachować szczególne środki ostrożności - opisywał st. bsm. Michał Jodłoski, dowódca Grupy Nurków Minerów nr 41 z 12. dywizjonu trałowców.


Rakietami zajęli się saperzy z Bolesławca, którzy przewieźli je na poligon w Świętoszowie i tam zdetonowali.

 

Fot. 11ldkpanc.wp.mil.pl


Nie dotykać i nie podnosić


- Apeluję do mieszkańców, aby w przypadku wykrycia podobnych materiałów, w żadnym razie nie dotykać ich i nie podnosić. Należy oznaczyć miejsce znaleziska i jak najszybciej powiadomić policję, która zabezpieczy teren i wezwie patrol saperski - podkreślił st. chor. szt. Mazur.


Każdy znaleziony niewypał lub niewybuch powinien być usunięty do 72 godzin od uzyskania informacji o odnalezieniu przedmiotu niebezpiecznego. Jeśli przedmioty znajdują się w miejscach publicznych, zgłoszenie takie traktowane jest jako pilne, a patrol saperski przystępuję do działania niemal natychmiast.

 

Fot. 11ldkpanc.wp.mil.pl

 

Fot. 11ldkpanc.wp.mil.pl

 

polsatnews.pl

prz/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze