Arłukowicz: gwarantuję, że znajdziemy zdymisjonowanych wiceministrów pochowanych w rządzie

Polska

- Ostrzegam pana premiera - jeśli pan dzisiaj zdymisjonuje wiceministrów, żeby ich potem fikcyjnie zatrudnić za takie same pieniądze, będzie pan musiał ponieść odpowiedzialność publiczną, bo my to pokażemy – powiedział w programie "Tak czy Nie" były minister zdrowia z PO Bartosz Arłukowicz.

Premier Mateusz Morawiecki przyjął dymisje 17 wiceministrów i zapowiedział ogłoszenie kilku kolejnych dymisji w ciągu dwóch tygodni. Szef rządu poinformował również, że projekt ustawy dot. przejścia podsekretarzy stanu do służby cywilnej wkrótce trafi na Komitet Stały Rady Ministrów.

 

Goście Agnieszki Gozdyry - Bartosz Arłukowicz z PO i Zbigniew Gryglas z Porozumienia - rozmawiali o tym, czy dymisje wiceministrów jest próbą zatuszowania nagród dla ministrów.


- Pan premier miał odwagę, w przeciwieństwie do wielu poprzednich szefów rządów, do tego, by wreszcie wykonać krok wstecz - powiedział Gryglas.


Jak dodał, "od początku polskich przemian, od 1989 r., ilość członków rządów, biorąc pod uwagę też wiceministrów, stale rosła". - Pan premier jako jedyny podjął odważną decyzję, żeby tę liczbę zmniejszyć - podkreślił poseł Porozumienia.


"Żeby potem nie było, że nie uprzedzałem"


- Liczba wiceministrów w poprzednim rządzie sięgnęła 89. Wy dopompowaliście do 126, po czym dzisiaj fikcyjnie ich odwołujecie - zwrócił uwagę Arłukowicz.


- Gwarantuję panu, że większość z tych wiceministrów, jeśli nie wszystkich – a zrobię to ja, zrobi to Krzysztof Brejza, zrobią to inni politycy z PO - znajdziemy u was w rządzie pochowanych jako ekspertów, pełnomocników, doradców z takimi samymi pensjami - podkreślił poseł PO.


- Ostrzegam premiera – niech się pan nie łudzi, że ich nie znajdziemy. Znajdziemy ich i żeby potem nie było, że nie uprzedzałem - dodał.

 

Dotychczasowe odcinki programu "Tak czy Nie" można obejrzeć tutaj.

 

Polsat News, polsatnews.pl

dk/hlk/prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze