"Polski Holokaust". Fundacja z USA zbiera podpisy pod petycją ws. zawieszenia stosunków z Polską

Świat

"Po tym jak 3,5 mln Żydów zostało zamordowanych w Polsce, w tym setki tysięcy dzieci, Polacy ustanowili nowe prawo. Słuchajcie Polacy! To, co się stało podczas Holokaustu, wystarczy. Uchylcie to haniebne prawo teraz. Teraz!" - tak mówią bohaterowie filmu przygotowanego przez Ruderman Family Foundation. Amerykańska fundacja zbiera podpisy pod swoją petycją ws. zawieszenia stosunków USA z Polską.

Nagranie "Polsko, nigdy nie pozwolimy na zaprzeczenie Holokaustu!" zamieszczone jest na specjalnie założonej w internecie stronie petycji neverdeny.org.

 

"W imieniu 6 mln Żydów, Stany Zjednoczone muszą zawiesić swoje relacje z Polską" - brzmi apel autorów akcji, którzy zachęcają do podpisania petycji.

 

"Pójdę do więzienia za to, co zaraz zrobię" - mówią na nagraniu osoby w różnym wieku. "Gotowy?" - pytają i odliczą od trzech do jednego, po czym mówią: "polski Holokaust".

 

Zwracają się do Polaków i wzywają do rezygnacji z ustawy o IPN. "Żydzi już nigdy nie będą uciszani" - mówi młody chłopak.

 

"USA powinny zawiesić relacje z Polską. Zanim będzie za późno. I nigdy nie zgodzić się na zaprzeczanie Holokaustu" - dodają pozostali bohaterowie nagrania. 

 

Więcej na ten temat w relacji korespondentki Polsat News w USA - Magdy Sakowskiej.

 

 

Napięte stosunki z Izraelem

 

Założona w 2002 r. w Bostonie fundacja Ruderman Family Foundation zajmuje się pomocą osobom niepełnosprawnym  i wzmacnianiem relacji między Izraelem a amerykańską społecznością żydowską. 

 

Napięte z powodu nowelizacji ustawy o IPN stosunki między Polską a Izraelem, uległy dalszemu pogorszeniu po sobotniej wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego o "żydowskich sprawcach".

 

Premier podczas konferencji w Monachium został zapytany przez dziennikarza "New York Times" Ronena Bergmana o nowelizację ustawy o IPN. Dziennikarz przedstawił historię swojej matki, która - jak mówił - urodziła się w Polsce, a w trakcie II wojny światowej wielu członków jej rodziny zginęło, bo "zostali zadenuncjowani na Gestapo przez Polaków jako ukrywający Żydów".

 

- Jeśli dobrze rozumiem, po uchwaleniu tej ustawy byłbym uznany za przestępcę w pańskim kraju ze względu na to, co mówię? Jaki jest cel, jaka jest myśl, którą chce pan przekazać całemu światu? Bo reakcja jest zupełnie odwrotna i przez to jeszcze większa uwaga jest poświęcona tym straszliwym zbrodniom - pytał dziennikarz "NYT".

W odpowiedzi na to pytanie Morawiecki podkreślił, że "jest to niezmiernie ważne, aby zrozumieć, że oczywiście nie będzie to karane, nie będzie to postrzegane jako działalność przestępcza, jeśli ktoś powie, że byli polscy zbrodniarze".

- Tak jak byli żydowscy zbrodniarze, tak jak byli rosyjscy zbrodniarze, czy ukraińscy - nie tylko niemieccy - dodał szef polskiego rządu.

 

Ustawa o IPN w Trybunale Konstytucyjnym

 

6 lutego prezydent Duda podpisał nowelizację ustawy o IPN. W trybie kontroli następczej skierował nowelizację do Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent chce, by Trybunał zbadał, czy wolność słowa nie jest przez przepisy noweli ustawy o IPN w sposób nieuprawniony ograniczona oraz by TK zbadał kwestię tzw. określoności przepisów prawa.


Zgodnie z nowelizacją ustawy o IPN każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

Nowela ustawy o IPN - która wejdzie w życie 1 marca - wywołała krytykę m.in. ze strony Izraela, USA i Ukrainy. Rozczarowanie decyzją prezydenta Dudy o jej podpisaniu wyraził sekretarz stanu USA Rex Tillerson.

 

polsatnews.pl, wideo: YouTube/Ruderman Family Foundation

prz/dro/paw/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze