Niemcy. W zoo urodził się mały nosorożec. Został uśpiony

Świat
Facebook/ZooAugsburg
Zdjęcie ilustracyjne: poprzednie dziecko samicy Kibibi, także zostało przez matkę odrzucone, ale udało się je wykarmić butelką.

Mały nosorożec, który urodził się w bawarskim zoo w Augsburgu (Niemcy), zaskoczył opiekunów. Nikt nie spodziewał się bowiem, że samica jest w ciąży - trwa u tych zwierząt 16 miesięcy. Matka odrzuciła jednak oseska i nie chciała go karmić. Głodny maluch był coraz słabszy i w piątek podjęto decyzję o jego uśpieniu.

Mały nosorożec biały urodził się w zoo w Augsburgu w miniony czwartek. Narodziny były zaskoczeniem dla pracowników ogrodu zoologicznego. Wykonywane wcześniej u trzech samic testy hormonalne dawały wyniki negatywne i nic nie zapowiadało ciąży, która trwa u nosorożców 16 miesięcy.

Matka zareagowała agresywnie

Matka nie chciała po urodzeniu karmić małego nosorożca i przejawiała agresję wobec nowo narodzonego. "Pomimo intensywnych wysiłków opiekunów i weterynarzy, nie udało się zapewnić cielęciu dostępu do źródła mleka" - poinformowało zoo dzień po urodzeniu zwierzęcia.

 

ZOBACZ: Czy zwierzęta są szczęśliwe w zoo? "Wiele z ogrodów trzeba zamknąć"

 

Osesek był już w piątek wieczorem tak słaby, że aby oszczędzić mu dalszych cierpień weterynarze podjęli decyzję o jego uśpieniu. Ogród zoologiczny poinformował o tym w komunikacie.

Zrezygnowali z karmienia butelką

8 lutego 2016 roku zoo w Augsburgu w Bawarii poinformowało o narodzinach pierwszego dziecka samicy nosorożca Kibibi. Wtedy także pojawiły się problemy. Samica nie pozwalała dziecku pić mleka. Maluch, który otrzymał imię Kibo, był karmiony z butelki.

 

ZOBACZ: Wrocław. Najmniejszy kot świata przyjechał do zoo

 

Zoo wyjaśniło, że niemal równocześnie z Kibo przyszła na świat samiczka, którą urodziła inna matka. Oba maluchy mogły wychowywać się razem, a Kibo dzięki temu nauczył się zachowania w grupie nosorożców. Tym razem nie byłoby to możliwe.

 

Kibo został odchowany i we wrześniu 2019 roku trafił do ogrodu zoologicznego w Rzymie.

Ponad półtora tysiąca zwierząt

Zoo w Augsburgu to jeden z dwudziestki największych ogrodów zoologicznych w Niemczech. Rocznie odwiedza go 600 tys. zwiedzających.

 

Placówka zgromadziła około 1600 zwierząt należących do 300 różnych gatunków. Pierwsze egzotyczne zwierzęta pojawiły się w mieście w roku 800, gdy cesarz Karol Wielki sprowadził tam słonia indyjskiego podarowanego przez kalifa Bagdadu Haruna ar-Raszida.

 

ZOBACZ: Anglia. Niedźwiedzie wydostały się z wybiegu w zoo i zaatakowały dzika. Zostały zastrzelone

 

W 1410 roku w mieście powstała zagroda dla jeleni. Po drugiej wojnie światowej miejski zwierzyniec wzbogacił się o gatunki egzotyczne i rozwinął się w ogród zoologiczny. Oprócz nosorożców eksponowane są tam także m.in. słonie, żyrafy, lwy, szympansy, strusie, kangury i wiele innych gatunków.

hlk/Polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!