Wielka Brytania. "Niepokojąco wysoka" liczba osób z autyzmem uwikłanych w terroryzm

Świat
Alexas_Fotos / Pixabay
Wiele osób ze spektrum autyzmu przejawia skupione zainteresowania, np. na broni

Osoby ze spektrum autyzmu, w tym dzieci i młodzież, są szczególnie podatni, by być "wciągniętymi w terroryzm" - przekazał brytyjski inspektor ds. praw antyterrorystycznych.

Oświadczenie ukazało się wkrótce po publikacji danych, według których aż jedna na dziesięć osób aresztowanych w związku z podejrzeniem o terroryzm w Wielkiej Brytanii jest dzieckiem i większość ma związki z prawicowym ekstremizmem.

Liczba autystów "zdumiewająco wysoka"

- Zdumiewająco wysoka liczba osób z autyzmem, w tym dzieci, zostaje wciągnięta w terroryzm - powiedział Jonathan Hall, niezależny inspektor ds. praw antyterrorystycznych. Jego urząd, będący w działaniu formą rzecznika praw obywatelskich, służy lustracji i nadzorowi nad legislacją tworzoną do walki z terroryzmem.

 

ZOBACZ: USA. Wyrzucili 4-latka z samolotu za brak maseczki. Chłopiec ma autyzm

 

W cytowanej przez "The Independent" wypowiedzi przy okazji 16. rocznicy zamachów w Londynie powiedział, że autyzm jest "znaczącym czynnikiem" uwikłania w przemoc terrorystyczną, obok innych trudności poznawczych i trudnej sytuacji rodzinnej.

 

- Jak rozumiem, niezwykle wysoka jest też liczba przypadków autyzmu u osób w programie prewencji - dodał. Chodzi o program, w ramach którego osoby "zagrożone radykalizacją" otrzymują wsparcie dostosowane do ich potrzeb, by pomóc im uniknąć wejścia w świat terroryzmu i radykalnych organizacji.

 

Jonathan Hall podkreślił, że użycie szerokiego wachlarza możliwości, by śledzić podejrzane o terroryzm dzieci jest uzasadnione ze względu na wysokie ryzyko dla społeczeństwa. Nie jest jednak pewny, czy wynik działania wymiaru sprawiedliwości jest właściwy we wszystkich przypadkach.

Alternatywa dla aresztowania

- Co z osobami z autyzmem, u których po prostu pojawia się coś, co nazywamy "szczególnym zainteresowaniem" tego rodzaju materiałem? Policja i prokuratura martwią się, czy jest alternatywa dla aresztowania i śledztwa - powiedział.

 

Inspektor zwrócił uwagę na przypadki autystycznych młodych ludzi, którzy zostali skazani za terrorystyczne spiski, takie jak zwolennik ISIS Lloyd Gunton i neonazista Jack Reed. Ten ostatni był jednym z najmłodszych uczestników terrorystycznych spisków w historii Wielkiej Brytanii i był znany policji już w wieku 13 lat. Ma zaburzenia ze spektrum autyzmu.

 

ZOBACZ: Ku Klux Klan i Antifa organizacjami terrorystycznymi? Zapowiedź Trumpa

 

Hall przypomniał, że Ben Hannam, były policjant, który został skazany za członkostwo w radykalnej Akcji Narodowej (National Action), jest w spektrum autyzmu i jako nastolatek był społecznie wykluczony, kiedy przyłączył się do organizacji terrorystycznej.

 

Podobnie było w wypadku 17-letniego Paula Dunelavy w jego apelacji od wyroku ws. terroryzmu. Został on skazany na pięć i pół roku więzienia za przygotowywanie zamachu poprzez sprawdzanie, jak przerobić broń strzelającą ślepymi nabojami w skuteczną oraz udzielanie "rad i zachęty" innym przez internet.

 

Sąd apelacyjny usłyszał wtedy, że "wiele osób z autyzmem ma intensywne i bardzo zogniskowane zainteresowania", takie jak obsesja Dunalevy'ego na punkcie broni. Sędziowie jednak zdecydowali, że spektrum autyzmu "nie uzasadniało posiadania przez niego konkretnych informacji terrorystycznych, których nikt inny nie miałby uzasadnienia, by posiadać".

Autyzm rodzi fikacje

Brytyjski koordynator programu prewencji Nik Adams mówił wcześniej, że osoby ze spektrum autyzmu są "bardziej wrażliwe, by wszczepić im tę obsesję, fascynację, fiksację". - Propaganda terrorystyczna świetnie się na tym skupia, bo jej celem jest bardzo szybka mobilizacja ludzi do zrobienia czegoś naprawdę strasznego - powiedział.

 

Clare Hughes, zajmująca się wymiarem sprawiedliwości w Narodowym Stowarzyszeniu Autyzmu, podkreśliła obawy wielu rodzin osób z autyzmem, że głośne sprawy tego typu "zaginają świadomość publiczną". - Przytłaczająca większość z 700 tys. autystycznych Brytyjczyków to praworządni obywatele, czasem częściowo przez skłonność do poznania i przestrzegania zasad - dodała.

 

- Jeśli osoby z autyzmem wchodzą w kontakt z systemem wymiaru sprawiedliwości, jest absolutnie kluczowe, żeby osoby pracujące w tym systemie rzeczywiście rozumiały, czym jest autyzm i jakie wsparcie specjalistyczne jest dostępne dla takich osób, kiedy jest potrzebne - podkreśliła.

pdb/The Independent

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!