Barack Obama ostrzega przed upadkiem demokracji. Podaje przykład Polski i Węgier

Świat
janeb13 / Pixabay
Barack Obama podaje Polskę jako antywzór demokracji

W poniedziałek wieczorem amerykańska telewizja CNN wyemitowała godzinny wywiad z byłym prezydentem USA Barackiem Obamą. Odnosił się on do politycznego kryzysu, z którym borykają się Stany Zjednoczone, a którego apogeum była okupacja Kapitolu w styczniu 2021. Mówiąc o perspektywie upadku demokracji w swoim kraju, były prezydent przywołał Polskę jako negatywny przykład.

Wywiad, którego prezydent Obama udzielił Andersonowi Cooperowi na antenie CNN, odbywa się niedługo po wydaniu wspomnień prezydenta pt. "Ziemia obiecana". Obama przyznał, że kiedy pisał książkę, nie przewidywał, że "mroczne duchy", które zaczęły unosić się w Partii Republikańskiej podczas jego kadencji, "staną się tak mroczne i sięgną samego środka partii".

 

ZOBACZ: Obama na wiecu Bidena. "Trump nas nie ochroni"

 

- Musimy się martwić, kiedy jedna z naszych największych partii politycznych chce przyjąć sposób myślenia o naszej demokracji, który byłby nierozpoznawalny i niemożliwy do zaakceptowania nawet pięć czy dziesięć lat temu – powiedział Obama, przywołując jako dowód wydarzenia z 6 stycznia, kiedy nie tylko doszło do ludowej okupacji Kapitolu, lecz także "duża część wybranego Kongresu podążyła za fałszywką, że były problemy z wyborami".

Obama: Polska jest "zasadniczo autorytarna"

Obama argumentował, że zagrożeniem dla demokracji jest nie tylko polaryzacja sceny politycznej, lecz także kryzys mediów. – Wszyscy my, obywatele, musimy zrozumieć, że ścieżka do niedemokratycznej Ameryki nie będzie pokonana jednym skokiem – powiedział Obama. – Odbędzie się ona w serii kroków. Spójrzmy na takie kraje jak Polska czy Węgry, które nie miały demokratycznych tradycji takich jak my, a mimo to jeszcze 10 lat temu były dobrze funkcjonującymi demokracjami. Dziś są one zasadniczo autorytarne – powiedział Obama.

 

ZOBACZ: Polski dziennikarz składał kwiaty na grobie, podszedł do niego Joe Biden z żoną

 

Prowadzący wywiad dodał, że "demokracja nie zawsze umiera w wyniku zamachu stanu, demokracja umiera przy urnach wyborczych". Barack Obama zgodził się w nim przypominając, że Władimir Putin zostaje prezydentem w wyniku wyborów Rosjan, ale "nie jest to demokracja, jakiej chcemy".

pdb/msl/CNN

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!