"Postanowił zrobić jaja". Rzecznik prezydenta o decyzji Żurka

Graffiti Agata Sucharska / polsatnews.pl

- Żurek zazwyczaj kojarzy się z jajami kulinarnie. Natomiast tym razem pan minister Żurek postanowił zrobić jaja z polskiego wymiaru sprawiedliwości i z organów ścigania - powiedział w programie "Graffiti" rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Mężczyzna w garniturze i okularach siedzi i mówi.
Polsat News
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz komentuje decyzje ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz skomentował w środowym wydaniu programu "Graffiti" decyzję ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, który polecił prokuraturze wszczęcie postępowania karnego m.in. wobec pracowników Kancelarii Prezydenta RP, którzy doradzali prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, by nie odbierał ślubowań od wybranych przez Sejm sędziów TK.

 

- Żurek zazwyczaj kojarzy się kulinarnie z jajami. Tym razem postanowił zrobić jaja z polskiego wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania - powiedział w rozmowie z Marcinem Fijołkiem. - Natomiast zupełnie poważnie, to pokazuje zupełne odklejenie od rzeczywistości pana ministra Żurka, który wykorzystuje polską prokuraturę do realizacji partykularnych interesów. Oczywiście interesów przede wszystkim Donalda Tuska - dodał. 

Ślubowanie sędziów w Sejmie. Leśkiewicz: Doszło do nagięcia prawa

Zdaniem rzecznika jest to kolejna próba wykreowania sztucznego konfliktu, a także możliwe działanie o charakterze zastępczym lub próba zastraszenia urzędników Kancelarii Prezydenta. - My się zastraszyć nie damy i nie obawiamy się tego polecenia - podkreślił.

 

Leśkiewicz zaznaczył, że decyzje prezydenta w sprawie przyjęcia ślubowań sędziów Trybunału Konstytucyjnego były wcześniej wielokrotnie wyjaśniane. Jak wskazał, chodziło o dwóch sędziów, którzy objęli stanowiska po osobach, którym kadencja zakończyła się w grudniu ubiegłego roku. - To była suwerenna decyzja prezydenta, zgodna z Konstytucją. Są to sędziowie, którzy nigdy nie kwestionowali obowiązującego porządku prawnego - powiedział.

 

WIDEO: Przełom w sprawie nominacji oficerskich. Rzecznik prezydenta potwierdza

 

 

Rzecznik przypomniał również, że prezydent - jako najwyższy przedstawiciel państwa i strażnik Konstytucji - ma prawo do podejmowania takich decyzji. Dodał, że w sprawie sporu kompetencyjnego zostanie skierowany wniosek do Trybunału Konstytucyjnego na podstawie art. 189. Konstytucji. - Do czasu rozstrzygnięcia tego sporu przez TK prezydent nie podejmie żadnych dalszych decyzji - zaznaczył Leśkiewicz.

 

ZOBACZ: Spór o ślubowanie sędziów. Głos z Pałacu Prezydenckiego

 

Odniósł się także do wydarzeń w Sejmie, gdzie jego zdaniem doszło do nagięcia prawa. Skrytykował sytuację, w której ślubowanie miało odbywać się wobec marszałka Włodzimierza Czarzastego. - Jak można ślubować wobec marszałka, który nie jest prezydentem RP i pewnie nigdy nim nie będzie - powiedział.

 

Na koniec rzecznik przywołał wyrok Trybunału Konstytucyjnego z grudnia 2015 roku (stosunek głosów 34 do 15), który - jak podkreślił - jasno wskazuje, że prezydent ma prawo wstrzymać się z przyjęciem ślubowania sędziów w przypadku wątpliwości co do procedury ich wyboru, do czasu ich wyjaśnienia.

Ślubowanie sędziów TK. Żurek chce odpowiedzialności za decyzję prezydenta 

Do sprawy w poniedziałkowym "Gościu Wydarzeń" odniósł się Waldemar Żurek. Prowadzący Marek Tejchman dopytywał, czy Karol Nawrocki nie przyjmując ślubowania od wybranych przez Sejm sędziów do TK popełnił przestępstwo. - Moim zdaniem tak - odparł Waldemar Żurek.

 

Minister sprawiedliwości zaznaczył jednocześnie, że "oczywiście prezydent jest chroniony". - Jest chroniony immunitetem i można go postawić przed Trybunałem Stanu, ale trzeba mieć wtedy kwalifikowaną większość w parlamencie - mówił.


Zdaniem Żurka "prezydent jest tym, który podpisuje decyzje, ale na pewno ma doradców". - I chciałbym się dowiedzieć, kto w niedopełnieniu obowiązków, czyli nieodebraniu przyrzeczenia i przekroczeniu  uprawnień, czyli badaniu życiorysów - gdzie nie ma do tego żadnej podstawy prawnej - kto prezydentowi pomagał w tym, bo pomocnictwo jest również karane w polskim prawie - zaznaczył.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie