"Mam swój mały wkład". Śmiszek o decyzji sądu ws. małżeństw jednopłciowych

Graffiti

Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że Urząd Stanu Cywilnego ma wpisać niemiecki akt małżeństwa dwóch mężczyzn do polskiego rejestru. - Mam taką swoją małą satysfakcję i mam swój mały wkład do tego wyroku, ponieważ jako wiceminister sprawiedliwości w pierwszych dniach swojego urzędowania zmieniłem stanowisko polskiego rządu - powiedział w "Graffiti" europoseł Lewicy Krzysztof Śmiszek.

Kolaż zdjęć: nowoczesny budynek biurowy i dwie złote obrączki ślubne na białym tle.
Wikimedia Commons/Adrian Grycuk, CC BY-SA 3.0 PL; Unsplash
Krzysztof Śmiszek o orzeczeniu NSA i zmianie formularzy

- Zmieniłem stanowisko, homofobiczne stanowisko, polskiego rządu przed Trybunałem Sprawiedliwości i i pokazałem, że dzisiaj Polska, po 2023 roku, to Polska demokracji i tolerancji. To jest jedna kwestia. Po drugie to orzeczenie jest niezwykle istotne, ponieważ jest wykonaniem wyroku TSUE - mówił w programie "Graffiti" deputowany do Parlamentu Europejskiego Krzysztof Śmiszek.

 

Prowadzący Marcin Fijołek dopytał, w jaki sposób orzeczenie NSA powinno przełożyć się na polskie regulacje. - Czy minister Kierwiński powinien zmienić te formularze? - zapytał.

 

- Oczywiście, w moim przekonaniu to jest sprawa niezwykle prosta. Zmiana formularza, który zawiera nazwisko kobiety i mężczyzny, powinien być dostosowany w sposób bardzo techniczny, niekontrowersyjny i nieideologiczny - tak, aby mogły tam być ujawnione dane tych dwóch panów i innych osób, które będą w przyszłości. A będą - zaznaczył Śmiszek.

Śmiszek o związkach jednopłciowych: Polska jest skansenem Europy

- Już mam informacje, że dziesiątki i setki par polskich, które zawierały związki na przykład w Portugalii, w Danii czy czy gdziekolwiek indziej będą chciały mieć uregulowany swój status w swojej ojczyźnie - podkreślił europoseł w "Graffiti".

 

Śmiszek zaznaczył również, że uznanie związków małżeńskich zawartych w innych krajach Unii Europejskiej jest zgodne z prawem. - TSUE wypowiedział się nie na temat tego, że Polska ma wprowadzić ustawę o małżeństwach jednopłciowych. Wypowiedział się na temat jednej z podstawowych wolności, jaką mamy w Unii Europejskiej - swobody przemieszczania się po terytorium Unii Europejskiej. A w swobodzie przemieszczania się jest także prawo do życia prywatnego - wyjaśnił.

 

ZOBACZ: Wyrok NSA w sprawie małżeństw jednopłciowych. PiS zapowiada wniosek do TK

 

Fijołek zauważył, że nie byłoby wątpliwości, gdyby weszła ustawa nakazująca uznanie takich małżeństw.

 

- Ale nie ma (ustawy). I teraz problem polega na tym, że my jako skansen Europy, a który jako jeden z trzech czy czterech krajów nie ma żadnych regulacji, będziemy zderzani z systemami prawnymi innych państw - odpowiedział Śmiszek.

 

- Inne państwa nie będą się oglądały i nie oglądają się na Polskę, która nie wiem, czy w przyszłym tygodniu czy za 50 lat zdecyduje się na dostrzeżenie dwóch milionów swoich obywateli, jakimi są osoby LGBT - dodał.

 

WIDEO: Krzysztof Śmiszek w programie "Graffiti"

 

Orzeczenie NSA a prawo. Śmiszek reaguje na sceptyczne opinie

Prowadzący "Graffiti" zauważył, że część prawników zgłasza obawy, iż mimo zagwarantowanego prawem obszaru, można wziąć ślub jednopłciowy w innym państwie i domagać się przepisania aktu.

 

- Jeszcze raz powtórzę, Trybunał wypowiedział się jedynie co do statusu tego małżeństwa w innym kraju, natomiast nadal w kompetencji krajów członkowskich jest uregulowanie kwestii związków partnerskich czy małżeństw jednopłciowych. Więc do roboty musi się wziąć polski Sejm - skomentował Śmiszek.

 

Europoseł dodał, że związek jednopłciowy zawarty w innym kraju nie ma w Polsce praw małżeństwa, wobec czego - jak stwierdził - "takie małżeństwo jednopłciowe, gdyby przyjechało do Polski, na przykład ze Szwecji, gdyby to byli na przykład mężczyźni, mogliby na gruncie prawa polskiego poślubić kobiety".

 

ZOBACZ: Przełomowa decyzja polskiego sądu. Dotyczy małżeństw jednopłciowych

 

Krzysztof Śmiszek zwrócił również uwagę, że sam jest obywatelem Polski i "oczekuje, że Polska będzie go dostrzegała także w przepisach prawa". - I chce zawrzeć swój związek, zarejestrować na podstawie mojego ojczystego prawa - podsumował.

Wyrok NSA w sprawie małżeństwa jednopłciowego zawartego w innym kraju UE

W piątek Naczelny Sąd Administracyjny uchylił orzeczenie stołecznego sądu administracyjnego oraz wcześniejszą decyzję odmawiającą wpisania do rejestru stanu cywilnego aktu małżeństwa jednopłciowego obywateli polskich, zawartego za granicą. Jednocześnie zobowiązał kierownika stołecznego Urzędu Stanu Cywilnego do przeniesienia do polskiego rejestru takiego aktu małżeństwa.

 

W listopadzie 2025 roku Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że państwo członkowskie "ma obowiązek uznać małżeństwo pary tej samej płci, zawarte legalnie w innym kraju Unii, nawet jeśli prawo tego państwa nie uznaje tego typu związków".

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Patryk Idziak / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie