"Nie miałam wyjścia". Nowacka o głośnej decyzji
- Nie miałam wyjścia - powiedziała w programie "Graffiti" minister edukacji Barbara Nowacka, odnosząc się do kwestii nieobowiązkowego uczęszczania uczniów na edukację zdrowotną. Dodała, że "jeżeli jest decyzja na szczeblu wysokim w rządzie, to minister musi się tej decyzji podporządkować". Polityk zabrała również głos ws. doniesień medialnych o rekonstrukcji rządu.

Według nieoficjalnych doniesień mediów przed wakacjami ma dojść do małej rekonstrukcji rządu premiera Donalda Tuska. Chodzi o wymianę trzech ministrów - edukacji (Barbara Nowacka), kultury (Marta Cienkowska) oraz zdrowia (Jolanta Sobierańska-Grenda).
Do tych informacji w programie "Graffiti" odniosła się minister edukacji Barbara Nowacka.
Nowacka: Każdy minister, w każdej chwili, może być przez premiera odwołany
- Każdy minister, w każdej chwili, może być przez premiera odwołany. Więc dowiemy się tego po prostu od premiera - powiedziała Barbara Nowacka.
Prowadzący Grzegorz Kępka zapytał minister o rozmowę z premierem, która toczyła się w szerszym gronie, a zarzuty wobec polityk - według informacji RMF - miały dotyczyć małej stanowczości minister przy podejmowaniu decyzji m.in. w kwestii edukacji zdrowotnej.
ZOBACZ: "Decyzja przyspieszona". Nowe informacje o zakazie telefonów w szkołach
- Nie wiem tego, bardzo mi przykro. Nie wiem skąd mają taką informacje - odparła minister.
- Natomiast rozmowa dotyczyła tego, że ze względu na to, że wiele partii koalicyjnych jest zainteresowanych zakazem telefonów w szkołach. Prośba premiera była, żeby ten fragment, który zapowiedzieliśmy w ramach projektu poselskiego Koalicji Obywatelskiej dotyczącego ograniczenia dostępu do social mediów, żeby ten fragment był procedowany jako rządowy - wyjaśniła minister.
Zapewniła, że zakaz mediów społecznościowych dla osób poniżej 15. roku życia pojawi się jeszcze w tym roku. - Jest to sprzęgnięte z Ministerstwem Cyfryzacji, które przygotowuje europejski portfel tożsamości - powiedziała. Polityk wyjaśniła, że będzie to narzędzie dzięki, którym osoby poniżej 15. roku życia nie będą mogły logować się na takich platformach.
Nieobowiązkowa edukacja zdrowotna. Nowacka: Nie miałam wyjścia
Nowacka zapowiedziała, że do końca marca zostanie podjęta decyzja, czy edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym w nadchodzącym roku szkolnym.
Pytana, czy uważa za sukces, że na przedmiot uczęszcza 30 proc. uczniów, odparła: "Uważam, że ten przedmiot jest potrzebny".
ZOBACZ: Sąd zdecydował w sprawie Nowackiej. Mówiła o "kłamstwach" w szkolnym podręczniku
- W momencie, kiedy z przyczyn stricte politycznych musiał zostać stworzony jako przedmiot nieobowiązkowy wiadome było, że takie będą konsekwencje. Młodzież nie chodzi na przedmioty nieobowiązkowe. To sobie trzeba jasno powiedzieć - dodała.
Nowacka o doniesieniach medialnych. "Bardzo mi przykro"

Minister edukacji powiedziała, że "nie miała wyjścia", jeśli chodzi o wyrażenie zgody na to, by edukacja zdrowotna była nieobowiązkowa w tym roku szkolnym. - Jeżeli jest decyzja na szczeblu wysokim w rządzie, to minister musi się tej decyzji podporządkować - doprecyzowała.
Podwyżki dla nauczycieli. Nowacka: Nauczyciele powinni zarabiać znacznie więcej
W czwartek podpisane zostało rozporządzenie, zgodnie z którym minimalne wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli wzrasta od 151 zł do 186 zł brutto, czyli o 3 proc.
- W ogóle uważam, że nauczyciele powinni zarabiać znacznie więcej. Zresztą cała Koalicja Obywatelska tak uważa, żeśmy wspólnie głosowali nad tym, żeby powiązać wynagrodzenia nauczycielskie ze wskaźnikami gospodarczymi i oczywiście sytuacja budżetowa jaka jest powoduje, że to zostało w pewnym sensie spowolnione i w tym roku nie było podwyżki, tylko tak naprawdę wyrównanie inflacyjne i też to sobie trzeba jasno powiedzieć - powiedziała.
ZOBACZ: Ocenili rząd Tuska. Polacy wypowiedzieli się w najnowszym sondażu
Podkreśliła, że będzie za każdym razem walczyła, by nauczyciele zarabiali jak najwięcej. Dodała, że nauczyciele zwracają również uwagę, iż potrzebna jest waloryzacja progów podatkowych i kwoty wolnej od podatku. - Ale to są postulaty do ministra finansów - dodała.
- Minister Domański widzi cały budżet i doskonale wie, że nauczyciele są jednym z naszych priorytetów. Są priorytetem nie tylko ministra edukacji, ale po prostu całego rządu, bo jeżeli się mówi 20 gospodarka na świecie, to ja chciałabym zwrócić uwagę, że to się samo nie dzieje. To się dzieje dlatego, że mamy nauczanie na wysokim poziomie, właśnie dzięki tym nauczycielom, którzy wypracowują to, że młodzież się uczy, rozumie procesy gospodarcze, chce się potem angażować w pracę w kraju. Sukcesy nie biorą się znikąd, biorą się z dobrej edukacji - podkreśliła Nowacka.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej