Pełczyńska-Nałęcz w obronie prezydenta. Odpowiedziała Czarzastemu

Gość Wydarzeń

- Marszałek Sejmu o prezydencie (...) nie powinien się tak wypowiadać - powiedziała w programie "Gość Wydarzeń" Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, szefowa Polski 2050 oraz minister funduszy i polityki regionalnej. Wcześniej Włodzimierz Czarzasty stwierdził, że Karol Nawrocki, jadąc na Węgry w czasie kampanii wyborczej, "zrobił z siebie idiotę".

Kobieta w jasnej marynarce siedzi przed ekranem z widokiem na nocne miasto, obok niej w okręgu widnieje zdjęcie mężczyzny w garniturze z flagą Węgier w tle
Polsat News
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz o spotkaniu prezydenta z Viktorem Orbanem

W trakcie trwającej na Węgrzech kampanii wyborczej Karol Nawrocki spotkał się z ustępującym obecnie premierem Viktorem Orbanem. Przywódca Fideszu przegrał wybory, a Włodzimierz Czarzasty stwierdził na antenie Polsat News, że "prezydent zrobił z siebie idiotę". 

 

O słowa marszałka Sejmu została zapytana w "Gościu Wydarzeń" szefowa Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. - To może jest niepopularne co powiem, ale ja uważam, że marszałek Sejmu o panu prezydencie (...) nie powinien się w ten sposób wypowiadać - powiedziała pytana przez Marka Tejchmana o tę wypowiedź.

 

ZOBACZ: Czarzasty składa nową propozycję. Chodzi o pieniądze z NBP

 

Zaznaczyła jednocześnie, że "nie jest to prezydent z jej bajki, i nie głosowałaby na niego  w życiu". - Pojechał, zrobił błąd polityczny i moim zdaniem też błąd ideowy, dlatego że popierać kandydata, który współpracuje blisko z Putinem, żaden polski polityk nie powinien - podsumowała.

 

WIDEO: Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz o słowach Włodzimierza Czarzastego

 

Ostatnie słowa Czarzastego na temat głowy państwa były komentowane też przez współpracowników prezydenta.

 

- Pan marszałek Czarzasty szuka politycznie zwady i próbuje na tym konflikcie zbudować swoją pozycję polityczną. Najlepiej zostawić w milczeniu te zaczepki - powiedział dziennikarzowi Polsat News Grzegorzowi Urbankowi szef Biura Polityki Międzynarodowej w KPRP Marcin Przydacz.

 

"Pańskie grubiańskie ataki na Prezydenta Polski (również dziś) są objawem frustracji i świadomości, że wiemy kim Pan jest i że na takie draństwo w życiu publicznym się nigdy nie zgodzimy" - napisał z kolei szef BBN Sławomir Cenckiewicz na platformie X.

"Nie podoba mi się ta wypowiedź". Wraca spór ambasadora z marszałkiem

Czarzasty został w poniedziałek też skrytykowany m.in. przez ambasadora USA w Polsce. Tom Rose zareagował ostro na słowa marszałka Sejmu, który w rozmowie z portalem "Financial Times" nazwał Donalda Trumpa "przywódcą chaosu", a jego działania "irracjonalnymi".

 

"Ten człowiek to zagrożenie. Jego celem jest zniszczenie relacji polsko-amerykańskich" - stwierdził amerykański dyplomata.

 

Poełczyńska-Nałęcz stwierdziła, że ambasador nie powinien się tak zwracać do drugiej osoby w państwie. - Nie podoba mi się na pewno odpowiedź ambasadora amerykańskiego, który zdecydowanie wykracza poza to, co ambasadorowi przystoi - powiedziała.

 

ZOBACZ: Prezydencki projekt ws. sądownictwa. Marszałek przekazuje go do Komisji Weneckiej

 

- Nie eskalowałabym w ten sposób relacji ze Stanami Zjednoczonymi, bo to jest znowu wbrew naszemu interesowi - odniosła się z kolei do słów Czarzastego. Dodała, że wypowiadając się na  temat Trumpa polscy politycy powinni się hamować "w epitetach", dlatego że "to jest nasz sojusznik, a my mamy wroga na wschodzie". 

"Zrobił z siebie idiotę". Czarzasty nie gryzł się w język

Głośne słowa marszałka Sejmu padły w poniedziałek rano na antenie Polsat News.

 

- Pan prezydent w naszym imieniu, bo jest prezydentem Polski, po prostu zrobił z siebie idiotę - mówił w "Graffiti" Włodzimierz Czarzasty.

 

- Wszyscy wiedzieli, jak Węgrzy pod przewodnictwem Orbana sypali piach w tryby całej Unii Europejskiej, jak nienawidzili Polski, jak kochali Putina. Jak można w związku z tym starając się być poważnym politykiem, mówię o panu prezydencie Nawrockim, jechać na dwa tygodnie przed wyborami i przegrać tak sromotnie? - pytał Czarzasty.

 

ZOBACZ: Czarzasty z propozycją dla prezydenta. "My panu pomożemy"

 

- Jak można po prostu poprzeć człowieka, o którym Węgrzy myślą to, co myślą? To jest kompromitacja. Nie obrażam pana Nawrockiego, to opisuje stan jego postępowania - ocenił marszałek Sejmu w studiu Polsat News.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Mateusz Balcerek / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie