"Odrąbałbym im durne lekarskie łby" - Zięba po śmierci dziecka. Lekarze zawiadomili prokuraturę

Polska

"Najchętniej odrąbałbym im te durne lekarskie łby, (...) z licencją na zabijanie" - napisał na Facebooku Jerzy Zięba, propagator naturoterapii, po śmierci w szpitalu 14-miesięcznego dziecka. Wg niego, zmarło ono z powodu sepsy, a lekarze nie podali właściwego leku. Dziecko nie miało jednak sepsy, było nieszczepione, zarażone pneumokokami. - Od 2017 r. szczepienie to jest obowiązkowe w kalendarzu szczepień - przypomina prof. Magdalena Figlerowicz. – Myślimy, że gdyby było zaszczepione, to prawdopodobnie zakażenie nie rozwinęłoby się.

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze