Strzelanina w Luizjanie. Ustalono tożsamość napastnika

Świat

Amerykańskim służbom udało się ustalić tożsamość napastnika, który otworzył ogień w niedzielnej strzelaninie, do której doszło w stanie Luizjana. Siedem spośród ośmiu ofiar tragicznego zdarzenia to potomstwo sprawcy. Śledczy potwierdzili, że mężczyzna działał sam. W sprawie kierujących nim motywów trwa dochodzenie.

Dwóch policjantów w mundurach, mężczyzna i kobieta, stojący na zewnątrz i rozmawiający.
AP/Gerald Herbert
Strzelanina w Luizjanie. Ustalono tożsamość napastnika

W niedzielnej strzelaninie w Shreveport ,w stanie Luizjana, zginęło ośmioro dzieci, w tym siedmioro potomstwa sprawcy. Policja zidentyfikowała napastnika jako Shamara Elkinsa, który został śmiertelnie postrzelony przez funkcjonariuszy po pościgu.

Strzelanina w Luizjanie. Ustalono tożsamość napastnika

Jak podała CBS News, ofiary śmiertelne były w wieku od roku do około 14 lat. Łącznie postrzelonych zostało dziesięć osób.

 

Według ustaleń śledczych zdarzenia rozegrały się w kilku lokalizacjach. Napastnik najpierw postrzelił kobietę na ulicy, a następnie udał się do pobliskiego domu, w którym zabił ośmioro dzieci.

 

ZOBACZ: Strzelanina po domowej awanturze w USA. Nie żyje ośmioro dzieci

 

Jednej z ofiar udało się uciec do sąsiedniego budynku i wezwać służby ratunkowe. Do szpitala w stanie ciężkim trafiły dwie dorosłe kobiety, natomiast ranny nastolatek odniósł obrażenia niezagrażające życiu.

 

Służby otrzymały zgłoszenie tuż po godz. 6 rano. Sprawca zbiegł z miejsca zbrodni, a następnie dokonał zbrojnej kradzieży samochodu. Pościg funkcjonariuszy zakończył się w sąsiedniej parafii, gdzie Elkins został śmiertelnie postrzelony przez interweniujących policjantów.

Siedmioro dzieci ofiarami ojca. Trwa dochodzenie ws. motywu

Szef policji Wayne Smith przyznał, że skala tragedii jest niewyobrażalna, i zapewnił o szczegółowej analizie wszystkich zgromadzonych dowodów. Lokalne władze wskazują na tło związane z przemocą domową.

 

Radny Grayson Boucher zaznaczył, że ponad 30 proc. zabójstw w Shreveport ma związek z konfliktami domowymi, a ten pojedynczy akt przemocy spowodował drastyczny wzrost statystyk kryminalnych w mieście.

 

ZOBACZ: Uciekli podczas strzelaniny w Kijowie. Wszczęto śledztwo w sprawie policjantów

 

Burmistrz Tom Arceneaux określił wydarzenie jako prawdopodobnie najtragiczniejszą sytuację w historii Shreveport, podkreślając, że dotyka ona całą społeczność.

 

Sytuacja jest monitorowana przez władze stanowe oraz federalne, w tym Biały Dom. Śledczy potwierdzili, że sprawca działał sam. Motyw jego działania pozostaje przedmiotem dochodzenia.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Maria Literacka / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie