Węgry chcą dołączyć do strefy euro. "Do 2030 roku"

Świat

Węgierski rząd Tiszy planuje stworzyć warunki do przyjęcia euro w ciągu najbliższych czterech lat. Poinformował o tym w czwartek ekspert partii ds. polityki budżetowej i podatkowej Andras Karman w rozmowie z RTL Hirado.

Grupa osób na scenie z mównicą TISZA, unoszą ręce.
AP Photo/Denes Erdos
TISZA chce stworzyć warunki do przyjęcia euro; zdj. ilustracyjne

Karman podkreślił, że partia będzie musiała najpierw otrzymać dostęp i przeanalizować sytuację finansową kraju. Ekspert polityki budżetowej i podatkowej Tiszy dodał, że konieczne będzie także przeprowadzenie konsultacji. Stwierdził jednak, że jeśli warunki będą korzystne próba spełnienia warunków może nastąpić nawet wcześniej.

 

ZOBACZ: Możliwe opóźnienia dostaw broni z USA. "W regionie bałtyckim i Skandynawii"

 

Aby kraj mógł wejść do strefy euro konieczne jest spełnienie kryteriów gospodarczych oraz prawnych. Do czynników gospodarczych należą przede wszystkim: stabilne ceny, stabilne finanse publiczne, stabilne stopy procentowe oraz stabilny kurs wymiany walut. Dodatkowo przepisy krajowe muszą być zgodne z unijnym traktatem i ze Statutem Europejskiego Systemu Banków Centralnych (ESBC) i Europejskiego Banku Centralnego.

Węgry. TISZA chce wprowadzić euro do 2030 roku

Mimo że jednym z warunków przyjęcia nowej waluty jest stabilność cen, to TISZA nie zamierza wprowadzić limitów cenowych, tak jak robił to rząd Orbana - przypomina natomiast portal Telex.hu. - Te interwencje państwowe są niezgodne z dobrze funkcjonującą gospodarką rynkową w perspektywie długoterminowej, dlatego naszym celem będzie dopilnowanie, aby nie były już konieczne i zostały wycofane" - mówił Karman.

 

TISZA chciałaby jednak, aby wycofanie limitów nie spowodowało zakłóceń, ani nie nakładało dodatkowego obciążenia na konsumentów, więc przedłużyli limity cenowe na produkty spożywcze, leki oraz kosmetyki do 31 maja.

 

ZOBACZ: "Próbuję dojść do siebie". Orban w pierwszym wywiadzie po porażce w wyborach

 

Węgierski ekonomista Viktor Zsiday we wpisie w mediach społecznościowych zauważył, że pomysł wprowadzenia euro jest popierany, jak również są ku temu możliwości. Podkreśla jednak, iż nie będzie to łatwym zadaniem. Jego zdaniem euro mogłoby zostać wprowadzone w ciągu najbliższych 5-7 latach.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Bartosz Przyborowski / mjo / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie