Rozejm pomiędzy Izraelem a Libanem. Jest stanowisko Polski

Świat

Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski odniósł się w mediach społecznościowych do zawieszenia broni pomiędzy Izraelem a Libanem. "Polska z zadowoleniem przyjmuje" - przekazał za pośrednictwem platformy X polityk Koalicji Obywatelskiej.

Mężczyzna w formalnym stroju przemawia za mównicą.
Lynne Sladky/AP
Szef MSZ Radosław Sikorski komentuje sytuację na Bliskim Wschodzie

"Mamy nadzieję, że obie strony wykorzystają tę okazję do działań na rzecz osiągnięcia porozumienia prowadzącego do trwałego pokoju, na który oba te kraje zasługują" - napisał szef MSZ Radoslaw Sikorski.

 

W czwartek prezydent USA Donald Trump ogłosił, że rozmawiał z prezydentem Libanu Josephem Aounem i premierem Izraela Binjaminem Netanjahu oraz że obaj przywódcy zgodzili się na 10-dniowe zawieszenie broni.

Zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie. Izraelskie wojska pozostaną w Libanie

Trump zapowiedział, że zaprosi obu przywódców do Białego Domu i będzie pracował nad trwałym pokojem między Izraelem a Libanem. Państwa nie utrzymują oficjalnych relacji dyplomatycznych i nigdy nie podpisały traktatu pokojowego po wojnie z 1948 roku. Od tego czasu dochodziło też do kolejnych konfliktów, w tym kilku wojen Izraela z Hezbollahem.

 

ZOBACZ: "Brudne rosyjskie pieniądze". Tusk o "smutnym" dniu PiS i Konfederacji

 

Tego samego dnia Binjamin Netanjahu przekazał, że ogłoszony przez Waszyngton rozejm to historyczna szansa na pokój między Izraelem a Libanem. Dodał, że wojska izraelskie pozostaną na południu Libanu. Chodzi o przygraniczną "rozszerzoną strefę buforową" sięgającą 10 km w głąb libańskiego terytorium.

 

Izrael od półtora miesiąca walczy z szyickim Hezbollahem, działającym poza kontrolą rządu w Bejrucie, i okupuje część południowego Libanu.

Netanjahu zgodził się na rozejm w Libanie na prośbę Trumpa i nie poddał tej decyzji pod głosowanie na posiedzeniu swojego rządu - przekazały izraelskie media. Przedstawiciele izraelskiej opozycji skrytykowali premiera, argumentując, że rozejm został narzucony, a wcześniej nie osiągnięto celu walk, czyli zlikwidowania zagrożenia ze strony Hezbollahu dla mieszkańców północnego Izraela.

 

ZOBACZ: Politycy reagują na odrzucenie weta. "Powinni pracować, a nie straszyć"

 

Zawieszenia broni w Libanie może ułatwić USA zawarcie rozejmu z Iranem. Obecnie trwa rozejm w rozpoczętej 28 lutego wojnie USA i Izraela z tym państwem. Jego przedłużenie jest niepewne. Iran nalegał, by porozumienie obejmował również wstrzymanie walk w Libanie.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Adam Gaafar / mjo / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie