Małżeństwa jednopłciowe w Polsce. Czarzasty złożył obietnicę
Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że urzędy stanu cywilnego w miastach, w których rządzi Lewica, będą w sprawie małżeństw jednopłciowych działać w zgodzie z wyrokami TSUE i NSA. Oznacza to, że pary jednopłciowe mogą tam liczyć na transkrypcję aktów małżeństw zawartych za granicą. "Każda rodzina musi być chroniona przez państwo" - przekazał marszałek Sejmu.

"We wszystkich miastach, w których rządzi Lewica, będziemy wykonywać wyroki europejskich i polskich sądów w sprawie małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą. Każda rodzina musi być chroniona przez państwo" - przekazał przewodniczący Lewicy za pośrednictwem mediów społecznościowych.
ZOBACZ: Jednopłciowe małżeństwo uznane w Polsce. ZUS po wyroku sądu: Będą traktowani na równi
Deklaracja marszałka Sejmu padła po doniesieniach, że wyrok TSUE nakazujący transkrypcję aktów małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą może mieć w Polsce zastosowanie tylko do jednej konkretnej pary, w której sprawie orzekał trybunał.
Transkrypcja aktów małżeństw jednopłciowych. Deklaracja marszałka Sejmu
We wtorek serwis OKO.press podał, że rząd chce zinterpretować orzeczenia TSUE i NSA w taki sposób, aby miały one zastosowanie tylko do jednej, konkretnej pary jednopłciowej, w której sprawie orzekał TSUE. "Przy boku premiera powstał nawet specjalny zespół, którego celem jest ograniczenie skutków przełomowych orzeczeń" - podał serwis.
ZOBACZ: TSUE o polskich sędziach i KRS. Zapadł wyrok. "Nieprawidłowości nie wystarczą"
W środę głos w sprawie transkrybowania aktów małżeństw jednopłciowych zabrała Katarzyna Kotula, była minister do spraw równości, a aktualnie sekretarz stanu w kancelarii prezesa rady ministrów.
"Wyroki TSUE, Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Wojewódzkich Sądów Administracyjnych należy respektować i wdrożyć, a zagraniczne akty małżeństw jednopłciowych trzeba transkrybować" - przekazała Katarzyna Kotula, apelując do rządu o "decyzję polityczną" w sprawie małżeństw jednopłciowych.
Urzędy będą transkrybować akty, na razie w miastach rządzonych przez Lewicę
W marcu Najwyższy Sąd Administracyjny, po wcześniejszym orzeczeniu TSUE wydanym na podstawie pytania prejudycjalnego, zobowiązał kierownika urzędu stanu cywilnego w Warszawie do transkrypcji aktu małżeństwa dwóch mężczyzn, którzy pobrali się w 2019 r. w Berlinie.
Orzeczenie TSUE stanowi, że państwa członkowskie Unii Europejskiej zobowiązane są dokonywać transkrypcji aktów małżeństwa związków jednopłciowych nawet wtedy, jeśli w danym państwie zawieranie takich związków jest nielegalne.
- Wszędzie tam, gdzie rozstrzygać o sprawach musi państwo narodowe i prawo krajowe, będziemy się trzymać tej zasady. Dalej pracujemy na nad naszym projektami jeszcze raz chcę państwa uspokoić - nikt niczego w tej sprawie nam nie narzuci - mówił po wyroku TSUE premier Donald Tusk.
ZOBACZ: Wyrok NSA w sprawie małżeństw jednopłciowych. PiS zapowiada wniosek do TK
- Próby wywrócenia tego porządku naturalnego, jak również prawnego, przez aktywizm sędziowski i powoływanie się na wyroki TSUE i ETPCz, niebędące źródłami prawa, to lewicowa ofensywa ideologiczna, której należy postawić tamę - powiedział po wyroku NSA wiceprezes PiS Mariusz Błaszczak i zapowiedział złożenie wniosku w tej sprawie do Trybunału Konstytucyjnego.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej