Kłótnia małżeńska w zakładzie krawieckim. Są ranni, interweniowała policja
Kłótnia małżeńska w jednym z zakładów usługowych w Toruniu zakończyła się dramatem. Jak potwierdziła polsatnews.pl podkom. Dominika Bocian z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu, kobieta i mężczyzna zostali przetransportowani do szpitala z obrażeniami ciała. - Mężczyzna został uprzednio ubezwładniony przez policjantów Grupy Szybkiego Reagowania - dodała funkcjonariuszka.

Podkom. Dominika Bocian z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu przekazała polsatnews.pl, że do dramatycznego zdarzenia doszło około godz. 9 w jednym z zakładów usługowych przy ul. Łyskowskiego. Według doniesień radia RMF FM, które wcześniej poinformowało o sprawie, chodzi o zakład krawiecki, do którego mężczyzna miał wtargnąć i ranić swoją małżonkę ostrym narzędziem.
ZOBACZ: Zabrał skarbonę razem ze stołem. Policja zatrzymała 35-letniego sprawcę
Zgodnie z relacją policjantki, na miejsce skierowano funkcjonariuszy Ogniwa Patrolowego Oddziału Prewencji oraz toruńskiej Grupy Szybkiego Reagowania.
- Interwencja dotyczyła uszkodzenia ciała, do którego doszło w jednym z zakładów usługowych. Ze wstępnych ustaleń policjantów, którzy nadal pracują na miejscu, wynika, że w lokalu tym doszło do kłótni małżeńskiej - dodała podkom. Bocian.
Mąż zaatakował żonę. Chwile grozy w Toruniu
Małżonkowie zostali przetransportowani do szpitala z obrażeniami ciała. - Mężczyzna został uprzednio obezwładniony przez policjantów Grupy Szybkiego Reagowania Komendy Miejskiej Policji w Toruniu - wskazała rzeczniczka toruńskiej komendy.
ZOBACZ: Tragiczny wypadek w Łomiankach. Prokuratura ujawnia nowe fakty, policja szuka świadków
Jak podkreśliła funkcjonariuszka, "ostateczna kwalifikacja prawna tego czynu zostanie przyjęta po zgromadzeniu przez policjantów materiału dowodowego".
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej