Pierwszy przypadek wścieklizny na Lubelszczyźnie. Weterynarze apelują o szczepienia

Polska

Stwierdzono pierwszy w tym roku na Lubelszczyźnie przypadek wścieklizny. Chorobę wykryto u kota w Nowosiółkach w pow. bialskim. Sprawa wyszła na jaw, gdy zakażone zwierzę ugryzło swojego właściciela. Weterynarze zalecają szczepienie przeciwko wściekliźnie także kotów, zwłaszcza tych, które wychodzą z domów.

Kot domowy na tle mapy z zaznaczonymi granicami województwa lubelskiego.
Google Maps/Ralphs_Fotos
Stwierdzono pierwszy przypadek wścieklizny u kota w tym roku na Lubelszczyźnie

O stwierdzeniu ogniska wścieklizny poinformowała we wtorek Lubelski Wojewódzki Lekarz Weterynarii Monika Michałowska. Kot swobodnie wychodził na dwór. Po kilku dniach nieobecności wrócił do domu i ugryzł swojego właściciela. Zwierzę trafiło na obserwację weterynaryjną w kierunki wścieklizny, w trakcie której zdechło. Badania laboratoryjne potwierdziły, że przyczyną śmierci była wścieklizna.

 

Powiatowy Inspektor Sanitarny w Białej Podlaskiej Renata Grądzka wyjaśniła, że obecnie służby ustalają osoby, które miały kontakt z zakażonym zwierzęciem.

 

- Sprawę zgłosiliśmy do lekarza Podstawowej Opieki Zdrowotnej, który dalej będzie decydować, czy koniecznie będzie szczepienie poekspozycyjne u człowieka. Procedura jest w trakcie. Nie mam na tej moment wiedzy, czy takie szczepienie zostanie podane – dodała inspektor.

Lubelskie. Pierwszy w tym roku w regionie przypadek wścieklizny. Zakażony został kot

Szczepienia psów przeciwko wściekliźnie są w Polsce obowiązkowe, ale lekarze zalecają szczepienie także kotów, zwłaszcza tych, które wychodzą z domów.

 

Wojewoda lubelski, na mocy rozporządzenia, wprowadził w styczniu br. obowiązek szczepienia kotów przeciwko wściekliźnie w powiatach: biłgorajskim, chełmskim, hrubieszowskim, krasnostawskim, tomaszowskim, zamojskim, a także w Chełmie i Zamościu.

 

ZOBACZ: Wrażliwe dane Polaków wykradzione. Zobacz, czy znajdujesz się na liście

 

W związku z ujawnieniem najnowszego przypadku wścieklizny u kota, powiatowy lekarz weterynarii w Białej Podlaskiej ma jeszcze we wtorek wydać swoje rozporządzenie, w którym zostaną nałożone określone nakazy i zakazy, w tym obowiązek szczepienia kotów. – Wyznaczony obszar zagrożony wścieklizną będzie mieć promień około 10 km. Obejmie swoim zasięgiem prawdopodobnie pięć gmin – uzupełniła Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Lublinie.

 

ZOBACZ: W kilku miejscach na mapie Polski kleszcze atakują najchętniej. Lepiej uważać

Objawy wścieklizny u człowieka

Wścieklizna to choroba nieuleczalna i śmiertelna. Do zakażenia człowieka dochodzi w przypadku pogryzienia, podrapania przez chore zwierzę i kontaktu śluzówek, uszkodzonej skóry człowieka ze śliną chorych zwierząt. W każdym przypadku pogryzienia przez nieznane lub nieszczepione zwierzę, należy się zgłaszać do lekarza. Nosicielami wirusa są zwierzęta dzikie i domowe, tj. psy, wilki, lisy, kojoty, nietoperze, ale także wiewiórki, sarny, koty.

 

ZOBACZ: Chwile grozy podczas wizyty papieża Leona XIV w Algierii. Takiego aktu nie odnotowano od lat

 

Okres inkubacji wirusa u człowieka może trwać 3-8 tygodni (lub dłużej), a po nim pojawiają się niespecyficzne objawy, tj. bóle głowy, gorączka, nudności, niepokój, obrzmienie skóry wokół miejsca ugryzienia. Następnie pojawiają się porażenia mięśni i śpiączka. Charakterystycznym objawem wścieklizny u ludzi jest wodowstręt i światłowstręt.

 

Ostatni przypadek stwierdzenia wścieklizny u człowieka w Polsce miał miejsce w 2002 roku. W województwie lubelskim to pierwsze ognisko wścieklizny w tym roku. W 2025 roku zanotowano osiem takich ognisk. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Michał Blus / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie