Najniebezpieczniejszy moment misji Artemis II. Astronauci mogą pobić rekord prędkości
Misja Artemis II wchodzi w najbardziej emocjonujący i jednocześnie najniebezpieczniejszy etap. Po historycznym okrążeniu Księżyca załoga kapsuły Orion wraca na Ziemię, a według danych NASA może przy tym pobić rekord prędkości ustanowiony jeszcze w czasach legendarnego programu Apollo.

- Czterech astronautów powróci na Ziemię z prędkością ok. 40 tys. km/h, potencjalnie bijąc rekord Apollo 10
- Kapsuła Orion wykonała manewr korekty trajektorii, precyzyjnie ustawiając kurs powrotny
- Wodowanie misji zaplanowano na 10 kwietnia 2026 roku około godziny 20:07 na Oceanie Spokojnym
- Najbardziej ryzykowny etap misji to wejście w atmosferę, gdzie temperatura osłony termicznej sięgnie tysięcy stopni Celsjusza
Czterech astronautów, Reid Wiseman, Victor Glover, Christina Koch oraz Jeremy Hansen z Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej ma wejść w atmosferę planety z prędkością ok. 40 tys. km/h. To wartość, która może przewyższyć wynik Apollo 10 i przejść do historii lotów kosmicznych.
ZOBACZ: Pierwsze takie zdjęcia w historii ludzkości. Astronauci z Artemis II zachwycili
NASA podkreśla, że kluczowy będzie nie tylko sam rekord prędkości, ale przede wszystkim bezpieczne przejście przez ekstremalne warunki wejścia w atmosferę.
Ważny manewr wykonany
NASA poinformowała, że Orion wykonał manewr korekty trajektorii, który ustawił kapsułę na właściwym kursie powrotnym. Silniki pracowały przez ok. 15 sekund, a zmiana prędkości wyniosła ok. 0,5 m/s. To niewielka wartość, ale w skali kosmicznej ma ogromne znaczenie dla precyzyjnego wejścia w atmosferę i wodowania na Oceanie Spokojnym u wybrzeży San Diego.
ZOBACZ: Lot dookoła Księżyca. Astronauci misji Artemis pobili rekord Apollo
Według aktualnego harmonogramu NASA wodowanie zaplanowano o godzinie 2:07 w nocy z piątku na sobotę czasu polskiego.
Kosmiczna prędkość
Największe emocje budzi prędkość z jaką kapsuła z astronautami dotrze do atmosfery. NASA szacuje, że Orion będzie poruszał się z szybkością ok. 40 tys. km/h. To może oznaczać pobicie historycznego rekordu ustawionego przez Apollo 10, którego załoga osiągnęła podczas powrotu dokładnie 39 939 km/h.
Picryl
Prędkość z jaką porusza się Orion wygląda imponująco, ale wystarczy przeliczyć to na ziemskie standardy, aby zrozumieć, ile tak naprawdę oznacza 40 tys. km/h:
- trasa Zakopane-Gdynia - przy odległości ok. 718 km. podróż trwałaby dokładnie 64,6 sekundy
- okrążenie Ziemi - obwód Ziemi (40 075 km na równiku) podzielony przez prędkość daje ok. 60 minut
- samoloty pasażerskie - przy prędkości przelotowej ok. 900 km/h Orion porusza się 44 razy szybciej, a lot który pasażerom zajmuje 7 godzin, kapsuła pokonuje w ok. 9,5 minuty
Najniebezpieczniejsze 8 minut misji
Eksperci NASA podkreślają, że ostatnie minuty lotu będą najbardziej ryzykowne. Podczas wejścia w atmosferę kapsuła zostanie otoczona plazmą, a temperatura osłony termicznej wzrośnie do kilku tysięcy stopni Celsjusza (od 1500 st. C. do nawet 3000 st. C.).
ZOBACZ: "Misja, na którą wszyscy czekaliśmy". Artemis II wystartowała
To właśnie osłona termiczna była jednym z istotnych tematów po misji Artemis I, kiedy pojawiły się nieoczekiwane pęknięcia i ślady zużycia materiału.
W przeciwieństwie do bezzałogowej Artemis I, obecna misja nie wykorzysta tzw. skip entry, czyli manewru "odbicia" od atmosfery. Tym razem wybrano bardziej bezpośrednią ścieżkę wejścia, aby zmniejszyć obciążenie cieplne kapsuły. Priorytetem jest zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa podczas pierwszego załogowego lotu programu Artemis.
Polsat News
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej