Zaskakująca scena w "Debacie Gozdyry". Poseł PiS złożył "ślubowanie"

Polska

Poseł PiS Krzysztof Ciecióra odegrał "inscenizację" czwartkowego ślubowania sędziów TK. W "Debacie Gozdyry" wygłosił ironiczną przysięgę, że będzie "człowiekiem punktualnym i ascetycznym". Pomogła mu w tym prowadząca program, która wyszła na chwilę ze studia. Zachowanie polityka PiS oburzyło Martę Wcisło. - Pan sobie robi jaja z widzów, TK i nas wszystkich - oceniła europosłanka KO.

Trzy osoby siedzą za stołem w studiu telewizyjnym, a jedna osoba stoi przed stołem, trzymając dokument.
Polsat News
Poseł PiS Krzysztof Ciecióra złożył "ślubowanie" w "Debacie Gozdyry"

W czwartek, podczas uroczystości w Sejmie, sześcioro wybranych w marcu sędziów TK złożyło ślubowania. Złożyło je dwoje sędziów, od których ślubowania odebrał już prezydent Karol Nawrocki, czyli Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, a także czworo pozostałych: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska.

 

ZOBACZ: "Próbują postawić prezydenta pod ścianą". Bogucki o kwestii ślubowania sędziów


Krzysztof Ciecióra z PiS przekonywał w czwartkowej "Debacie Gozdyry", że prezydent Karol Nawrocki nie zadeklarował wprost, iż odmawia przyjęcia ślubowań. - Proszę mi zacytować wypowiedź prezydenta lub kogoś z otoczenia, kto mówi, że nie przyjmie tych ślubowań. Nie padło takie zastrzeżenie - mówił poseł.

 

Gość dodał również, że głowa państwa "doskonale wie, jakie ma prawa i obowiązki", a w historii zdarzały się różne terminy uroczystości. - Były ślubowania składane natychmiast, były po trzech miesiącach - wyliczał Ciecióra, oceniając zachowanie sędziów w Sejmie jako "happening polityczny", który nie ma nic wspólnego z przepisami prawa i szacunkiem do państwa.

Niecodzienna scena w studiu Polsatu. "Ja wyjdę, a pan zrobi inscenizację"

W pewnym momencie dyskusja przybrała nieoczekiwany obrót. Ciecióra ogłosił, że zainspirowany wydarzeniami z sali kolumnowej, sam chce złożyć podobne oświadczenie.

 

- Pan poseł mi dzisiaj zdradził przed programem, że został zainspirowany i ma taką wolę. Ja wyjdę, dlatego że pan chce teraz zrobić inscenizację - zareagowała Agnieszka Gozdyra. Prowadząca wstała z miejsca, by umożliwić gościowi wykonanie zapowiedzianego gestu.

 

WIDEO: Poseł PiS złożył "ślubowanie". Niecodzienne sceny w studiu

Krzysztof Ciecióra, odgrywając rolę sędziego składającego przysięgę, zwrócił się do prowadzącej oraz siedzącego obok gościa, którego mianował "notariuszem".

 

ZOBACZ: Spór o ślubowanie sędziów. Prezes Trybunału Konstytucyjnego zabrał głos

 

- Chcę odegrać to, co wydarzyło się w sali kolumnowej. Otóż wobec pani redaktor Gozdyry chcę złożyć oświadczenie. Ślubuję być człowiekiem punktualnym i ascetycznym, ślubuję doskonale komentować w programie 'Debata Gozdyry'. Dopiszę sobie jeszcze, że będę w tych debatach zawsze wygrywał. Odbębniłem to ślubowanie, proszę sobie to gdzieś zanotować - mówił ironicznie poseł PiS. Na koniec dodał, że jego zachowanie jest bezpośrednią odpowiedzią na to, co wydarzyło się w parlamencie.

 

Występ posła PiS spotkał się z natychmiastową oceną ze strony Marty Wcisło z Koalicji Obywatelskiej. Europosłanka nie kryła oburzenia formą żartu. - Pan sobie robi żarty i jaja z widzów, Trybunału Konstytucyjnego i nas wszystkich - skwitowała Wcisło, zarzucając politykowi PiS brak powagi wobec instytucji państwowych.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Marcin Boniecki / polsatnews.pl / Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie