Szef Pentagonu o rozejmie z Iranem. "Donald Trump wybrał litość"

Świat

- Iran błagał o ten rozejm i wszyscy to wiemy. Mieli dość - powiedział szef Pentagonu Pete Hegseth. Amerykański sekretarz wojny dodał, że groźby Donalda Trumpa o "zniszczeniu całej cywilizacji" Iranu nie były pustymi słowami, a prezydent zgodził się na dwutygodniowy rozejm "w obliczu litości". Hegseth zapewnił ponadto, że siły USA są gotowe do kontynuowania działań w razie konieczności.

Mężczyzna w garniturze przemawia za mównicą, w tle fragment mapy Bliskiego Wschodu z zaznaczonym Iranem.
PAP/EPA/JIM LO SCALZO/Planet Observer
Sekretarz wojny USA Pete Hegseth skomentował rozejm z Iranem

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej dzień po ogłoszeniu dwutygodniowego rozejmu między USA i Iranem Hegseth ogłosił, że wojna była "zwycięstwem militarnym przez duże Z".

 

ZOBACZ: Polskie MSZ reaguje na zawieszenie broni w Iranie. Wskazują na Liban

 

- Iran błagał o ten rozejm i wszyscy to wiemy. Mieli dość - powiedział amerykański sekretarz wojny. Ocenił, że presja wojskowa USA, groźba zniszczenia irańskiej infrastruktury i możliwości eksportowania przez ten kraj ropy naftowej zmusiła Teheran do negocjacji. Zapewnił, że groźby Trumpa o zniszczeniu "całej cywilizacji" Iranu nie były pustymi słowami.

Rozejm w Iranie. Szef Pentagonu: Donald Trump wybrał litość

- Prezydent Trump miał moc sparaliżowania całej irańskiej gospodarki w kilka minut, ale wybrał litość. Oszczędził te cele, ponieważ Iran zaakceptował zawieszenie broni pod przytłaczającą presją. Nowy irański reżim zrozumiał, że porozumienie jest o wiele lepsze niż los, który go czekał. Ten nowy reżim po prostu przyjrzał się temu, co stało się z jego poprzednikami - oznajmił.

 

Szef Pentagonu zaznaczył, że USA nie zrezygnowały z celu zapewnienia, by Iran nigdy nie pozyskał broni jądrowej. Oznajmił, że nowe porozumienie właśnie to zagwarantuje - choć jednocześnie zagroził dalszymi działaniami zbrojnymi, gdyby Iran odmówił współpracy.

 

ZOBACZ: Cła i usunięcie "nuklearnego pyłu". Nowe zapowiedzi Trumpa ws. Iranu

 

- Zgodnie z warunkami umowy wszelki materiał jądrowy, którego (Irańczycy) nie powinni posiadać, zostanie usunięty - powiedział Hegseth. - Dostaniemy to, weźmiemy, wyniesiemy. Albo jeśli będziemy musieli zrobić coś innego, jak zrobiliśmy Midnight Hammer (wsparcie przez USA Izraela w wojnie z Iranem w czerwcu 2025 r.) w czy coś w tym stylu, to rezerwujemy sobie tę możliwość - dodał.

Pete Hegseth zapewnia w sprawie cieśniny Ormuz

Hegseth oświadczył, że Iran pozwoli na żeglugę przez cieśninę Ormuz, nie odniósł się jednak do szczegółów w obliczu irańskich zapowiedzi pobierania opłat i utrzymania kontroli nad transportu tym szlakiem.

 

Pytany o twierdzenia Trumpa, że w Iranie dokonała się zmiana władzy - wraz z zabiciem poprzedniej grupy przywódców - Hegseth poparł tę ocenę, twierdząc, że właśnie to umożliwiło negocjacje. Jednocześnie powiedział, że "bardzo by chciał, by naród irański wykorzystał szansę" i obalił władze.

 

ZOBACZ: Zerwano rozejm w Iranie? Media o wybuchach na dwóch wyspach

 

- Byli uciskani przez poprzedni reżim i dzięki niemu będą mieli nową szansę, która dopiero się okaże. Nie taki był cel naszych działań, ale to odważni ludzie. Poprzedni reżim zrobił im straszne rzeczy - mówił Hegseth. - Życzymy im jak najlepiej - dodał.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Marcin Boniecki / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie