"Jedna rzecz jest absolutnie pewna". Tusk o zawieszeniu broni

Polska

- Z dużą ostrożnością patrzę na tę perspektywę kilku tygodni, ale jedna rzecz jest absolutnie pewna. Pokój, a nawet czasowe przerwanie ognia, zawsze jest lepsze od wojny z oczywistych względów - powiedział Donald Tusk przed rozpoczęciem posiedzenia Rady Ministrów, komentując osiągnięte na Bliskim Wschodzie zawieszenie broni. Mówił również o wpływie porozumienia na ceny paliw.

Grupa osób siedzących przy długim stole w sali konferencyjnej, przed nimi ustawione są notatniki, długopisy i butelki z wodą. Na stole znajdują się również dzbanki z wodą.
PAP/Piotr Nowak
Premier Donald Tusk o zawieszeniu broni na Bliskim Wschodzie i cenach paliw

Premier zabrał przed posiedzeniem rządu głos w sprawie zawieszenia broni, które w środę ustaliły Stany Zjednoczone oraz Iran.

 

Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że zgodził się na pakistańską propozycję dwutygodniowego wstrzymania wymiany ognia pod warunkiem, że Iran zgodzi się na natychmiastowe otwarcie cieśniny Ormuz. Teheran zapowiedział, że pozwoli na żeglugę tym szlakiem "w koordynacji z siłami zbrojnymi Iranu".

Donald Tusk o zawieszeniu broni na Bliskim Wschodzie

- Wszystko można powiedzieć, tylko nie to, że sytuacja jest na pewno ustabilizowana na trwałe. Mając na uwadze dotychczasowe doświadczenia, działania i słowa polityków zaangażowanych w ten konflikt, z dużą ostrożnością patrzę na tę perspektywę kilku tygodni - powiedział Donald Tusk.

 

ZOBACZ: Donald Trump podał pierwsze szczegóły porozumienia. "Iran może rozpocząć proces odbudowy"

 

Premier podkreślił, "jak ważne było, że Polska i polski rząd w sposób bardzo odpowiedzialny i wstrzemięźliwy, jeśli chodzi o wypowiedzi i przede wszystkim decyzje, traktował wszystkie zachęty czy sugestie o tym, aby zaangażować bezpośrednio państwo polskie w konflikt na Bliskim Wschodzie"

 

- Dziękuję, że przynajmniej tu w tym gronie nie mieliśmy od początku wątpliwości, jak należy postępować - dodał.

Premier o porozumieniu Iranu i USA. "Pozytywny skutek na polskich stacjach paliw"

Szef rządu dodał również, że osiągnięte na Bliskim Wschodzie porozumienie będzie miało bezpośrednie konsekwencje w kwestii cen paliw. - Możemy się spodziewać, że jeszcze w tym tygodniu myślę, że od piątku będzie odczuwalny pozytywny skutek zawieszenia ognia, na polskich stacjach paliw - oświadczył.

 

- Chcę powiedzieć, że kierując się odpowiedzialnością i interesem Polaków, my nie zamierzamy w związku z zawieszeniem walk na Bliskim Wschodzie rezygnować z tego mechanizmu, który wprowadziliśmy, bo będziemy dmuchać na zimne - mówił premier o stworzonym przez rząd pakiecie "Ceny Paliwa Niżej".

 

ZOBACZ: Papież zabrał głos w sprawie zawieszenia broni. Na placu rozległy się długie brawa

 

Jak mówił Tusk, "to zimne jest ciągle bardzo gorące, szczerze powiedziawszy". - Ciesząc się z tego przerwania ognia i pozytywnych jak na razie efektów negocjacji, będziemy naprawdę bardzo ostrożni, mając na uwadze dotychczasowe doświadczenia - dodał szef rządu.

 

- Kiedy mówię o utrzymaniu mechanizmu ceny maksymalnej, no to jak państwo wiecie, mamy zapisane to w tej ustawie na wiele tygodni - zapewnił Tusk.

Donald Tusk o cenach paliwa. "Proszę pilnie obserwować komunikaty"

- Do dyspozycji ministra finansów pozostają decyzje, i to można załatwiać od ręki, dotyczące akcyzy i VAT-u. Jestem o tym przekonany: będziemy mogli mówić o najtańszym paliwie tu w Polsce i o stabilnym mechanizmie, aby to paliwo było możliwie tanie w porównaniu do innych państw europejskich - mówił premier, wskazując na dalsze kroki w sprawie cen paliwa.

 

Podkreślił przy tym, że "te ceny będą zawsze współzależne" - To znaczy nie będzie, jeśli komuś coś znowu wpadnie do głowy, żeby naruszać to delikatne porozumienie, jeśli znowu dojdzie do jakiejś eksplozji emocji tam, w tamtym regionie, to oczywiście my nie będziemy mieli na to wpływu - tłumaczył Tusk.

 

ZOBACZ: Cena paliwa w górę. Nowy komunikat Ministerstwa Energii

 

Przekazał również, że rząd ma wpływ na to, aby kontrolować ceny na polskich stacjach paliw i "żeby ta cena maksymalna była do zniesienia niezależnie od tego, co dzieje się na na świecie w tych sprawach".

 

Premier zaapelował, aby pilnie śledzić codzienne komunikaty ministra energii dotyczące cen maksymalnych. - Patrzę na ministra Motykę i wiem, że cały czas trzyma rękę na pulsie. Więc dziękuję za to, co do tej pory zrobiliście i proszę o pełną koncentrację w tej kwestii - powiedział szef rządu.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Maria Literacka / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie