Donald Trump zrezygnuje z ultimatum? Podał warunek
Donald Trump powiedział, że jeśli rozmowy pokojowe z Iranem "posuną się naprzód" i przyniosą "coś konkretnego", może zmienić zdanie nt. ultimatum dotyczącego groźby zniszczenia irańskich elektrowni i mostów o godz. 20:00 czasu waszyngtońskiego (godz. 2 :00 w nocy w Polsce). Rozmowę z amerykańskim prezydentem relacjonował dziennikarz Fox News Bret Baier.

Prezydent USA Donald Trump powiedział we wtorek dziennikarzowi Fox News, że nadal pozostaje przy swoim ultimatum zniszczenia irańskiej infrastruktury, ale dodał, że może się to zmienić, jeśli rozmowy "posuną się naprzód" i przyniosą "coś konkretnego".
Rozmowę z prezydentem relacjonował na antenie dziennikarz Fox News Bret Baier, który zaznaczył, że to Trump zadzwonił do niego. Pytany o to, jak ocenia prawdopodobieństwo negocjacji z Iranem, Trump miał odpowiedzieć, że nie będzie zawierać zakładów, lecz dodał, że wciąż obstaje przy swojej groźbie zniszczenia irańskich elektrowni i mostów o godz. 20:00 czasu waszyngtońskiego (godz. 2:00 w nocy w Polsce).
Trump zrealizuje ultimatum? Media informują o nowej możliwości
- Powiedział, że (...) jeśli dojdziemy do tego punktu, nastąpi atak, jakiego jeszcze nie widzieli. Na razie trzyma się tego - przekazał Baier. - Powiedział, że jeśli negocjacje posuną się naprzód dzisiaj i pojawi się coś konkretnego, to mogłoby się zmienić, ale w tej chwili nie chciał tego przesądzać. Powiedział, że posuwamy się naprzód z naszymi planami (ataku) - dodał dziennikarz.
ZOBACZ: "Cała cywilizacja zginie". Trump ostrzegł i podał termin
Ocenił, że Trump zamierza zrealizować swoją groźbę.
Inny prezenter stacji Bill Hemmer powiedział, że urzędnik Białego Domu poinformował go, że rozmowy z Iranem "absolutnie" nadal trwają i przynoszą postępy. Spekulował też, że ponieważ wiceprezydent J.D. Vance jest w Budapeszcie, mógłby szybko udać się na Bliski Wschód w razie potrzeby, by wziąć udział w bezpośrednich negocjacjach.
We wtorek prezydent USA ponownie wezwał Iran do zawarcia porozumienia pokojowego.
Trump grozi Iranowi. "Cała cywilizacja zginie"
"Cała cywilizacja zginie tej nocy, już nigdy się nie odrodzi. Nie chcę, żeby tak się stało, ale prawdopodobnie tak będzie" - napisał.
W swoim wpisie na platformie Truth Social ocenił, że w kraju "może wydarzyć się coś rewolucyjnie wspaniałego". "Kto wie? Dowiemy się tego dziś wieczorem" - zapowiedział.
ZOBACZ: Iran reaguje na groźby Trumpa. "Pogrążymy Bliski Wschód w ciemności"
"Jednakże teraz, gdy mamy całkowitą zmianę reżimu, gdzie dominują różne, mądrzejsze i mniej zradykalizowane umysły, może wydarzy się coś rewolucyjnie wspaniałego, kto wie? Dowiemy się tego dziś wieczorem, w jednym z najważniejszych momentów w długiej i złożonej historii świata. 47 lat wymuszeń, korupcji i śmierci wreszcie się skończy. Niech Bóg błogosławi wielki naród Iranu!" - dodał Trump.
W odpowiedzi na groźby Trumpa, cytowany przez agencję Reutera wysoki ranką irański urzędnik stwierdził, że Iran nie prowadzi negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi. Dodał, że jeśli Amerykanie spełnią groźby Donalda Trumpa, Iran doprowadzi do zamknięcia cieśniny Bab al-Mandab. "Pogrążymy cały Bliski Wschód w ciemności" - stwierdził.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej