Zachodni kontenerowiec przepłynął przez Ormuz. Nadał komunikat

Świat

Należący do francuskiej grupy żeglugowej kontenerowiec CMA CGM Kribi przepłynął w czwartek przez cieśninę Ormuz - podała w piątek agencja Bloomberg. To pierwsza zachodnia jednostka, która skorzystała z tego szlaku od 28 lutego.

Ogromny kontenerowiec z napisem "CMA CGM" na burcie płynie po spokojnym morzu.
Wikimedia Commons
Kontenerowiec należący do firmy CMA CGM; zdj. ilustracyjne

Kribi, płynący pod banderą Malty, opuścił wody w pobliżu Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i skierował się w stronę Iranu, a następnie przepłynął w czwartek przez cieśninę Ormuz. W piątek rano znajdował się nieopodal stolicy Omanu - Maskatu. W trakcie kursu, zamiast podania celu podróży, nadawał komunikat o treści "Właściciel - Francja".

 

ZOBACZ: Nie tylko cieśnina Ormuz. Nowym newralgicznym punktem może być Brama Łez

 

Firma żeglugowa i francuskie ministerstwo spraw zagranicznych odmówiły komentarza. Ministerstwo finansów w Paryżu nie odpowiedziało na prośbę Bloomberga o komentarz. W czwartek z Zatoki Perskiej do cieśniny wpłynęły również trzy inne statki, zmierzające dalej na południe wzdłuż wybrzeża Omanu. Załogi tych jednostek nadawały informację, że Oman jest ich właścicielem - powiadomił Bloomberg.

Zachodni statek pokonał cieśninę Ormuz

Rada Bezpieczeństwa ONZ odroczyła w czwartek głosowanie w sprawie upoważnienia do użycia sił "obronnych" w celu ochrony żeglugi w cieśninie Ormuz przed atakami ze strony Iranu.

 

ZOBACZ: Miny i haracze. Nowa strategia Iranu w blokowanej cieśninie Ormuz

 

Posiedzenie było pierwotnie planowane na piątek. Sceptyczna wobec użycia siły jest Francja. Prezydent Emmanuel Macron powiedział wcześniej, że operacja wojskowa, mająca na celu odblokowanie tego szlaku wodnego, jest nierealna.

 

Iran praktycznie zamknął Ormuz po rozpoczętej 28 lutego amerykańsko-izraelskiej operacji zbrojnej. Przez cieśninę przepływa zazwyczaj jedna piąta światowego transportu ropy naftowej, dlatego zamknięcie tego szlaku przyczyniło się do znaczącego wzrostu cen surowca. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Bartosz Przyborowski / wka / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie