Ukraińskie drony w przestrzeni NATO. "Wysoce prawdopodobne, że zboczyły z kursu"

Świat

W przestrzeni powietrznej Estonii zostały wykryte drony. Estońskie wojsko poinformowało, że ma to związek z ukraińskimi atakami na obiekty wojskowe i naftowe Rosji, zlokalizowane nad Zatoką Fińską. - Jest wysoce prawdopodobne, że ukraińskie drony, które brały w tym udział, zboczyły z kursu - przekazał pułkownik Uku Arold ze sztabu sił zbrojnych.

Czarny dron z czterema śmigłami zaczepiony o siatkę maskującą.
Facebook.com/AFUkraine
Estonia poinformowała o ukraińskich dronach na terytorium państwa (zdj. ilustracyjne)

Dowódca departamentu łączności strategicznej w estońskim sztabie sił zbrojnych przekazał podczas konferencji prasowej, że ukraińskie ataki z użyciem dronów były kontynuowane w nocy z poniedziałku na wtorek.

 

- Jest wysoce prawdopodobne, że ukraińskie drony, które brały w tym udział, zboczyły z kursu – powiedział.

"Niespotykane od 1944 roku" - dowódca o atakach na Rosję

Wydany dla mieszkańców alert o zagrożeniu z powietrza został odwołany nad ranem.

 

ZOBACZ: Prywatna firma broni ukraińskiego nieba. Poinformowano o sukcesach

 

Pułkownik Uku Arold podkreślił, że ostrzeżenia są wydawane, ponieważ Ukraina odpowiada atakami na naloty rosyjskie i kampania ta trwa już dziewiąty dzień z rzędu w sąsiadującym z Estonią obwodzie leningradzkim Rosji.

 

- Natężenie działań militarnych w regionie jest niespotykane od 1944 roku – ocenił. Zaznaczył przy tym, że bezpośrednie ryzyko rozbicia się drona w Estonii jest niskie.

Drony na terytorium Estonii. Służby badają doniesienia

Na konferencji prasowej sztabu generalnego poinformowano również o znalezieniu szczątków drona na wschód od miasta Tartu, nad jeziorem Pejpus przy granicy z Rosją. Zastępca szefa policji i straży granicznej zaznaczył, że doniesienia o znalezieniu fragmentów dronów w innych miejscach są badane.

 

ZOBACZ: Najemnicy z kraju Ameryki Północnej w szeregach Rosji. Dane ukraińskiego wywiadu

 

W zeszłym tygodniu kilka ukraińskich bezzałogowców wleciało w przestrzeń powietrzną Estonii, a jeden uderzył w komin elektrowni w Auvere, przy granicy z Rosją, po ataku Ukrainy na rosyjski port w Ust-Łudze.

 

W sierpniu ubiegłego roku ukraiński dron rozbił się na polu w okręgu Tartu. Według komentatorów także i w tym przypadku bezzałogowiec prawdopodobnie zboczył z kursu w wyniku zagłuszania sygnału GPS przez Rosję.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

jp / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie