Prywatna firma broni ukraińskiego nieba. Poinformowano o sukcesach

Świat

Ukraińskiego nieba strzeże prywatna firma, która bierze udział w rządowym projekcie, angażującym sektor prywatny do obrony powietrznej kraju. Minister obrony Mychajło Fiodorow przekazał, że grupa ma już na koncie pierwsze trafienia. Dodał, że kolejnych kilkanaście przedsiębiorstw pracuje nad włączeniem się do systemu.

Żołnierz w umundurowaniu kamuflażowym trzyma karabin na tle błękitnego nieba.
X/Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy
Pierwsza prywatna firma strzeże ukraińskiego nieba. Ma na koncie pierwsze zestrzelenia rosyjskich dronów

W listopadzie 2025 roku ukraiński rząd przyjął pilotażową procedurę umożliwiającą przedsiębiorstwom udział w tworzeniu grup obrony powietrznej. Jak przypomniał "Forbes", projekt zakłada uczestnictwo przede wszystkim operatorów infrastruktury krytycznej, czyli przedsiębiorstwa z sektora energetycznego, telekomunikacyjnego, transportowego, zaopatrzenia w wodę i innych sektorów strategicznych.

 

Ówczesny szef resortu obrony Denys Szmyhal zapowiadał, że prywatne grupy będą działać "w ramach jednolitego systemu dowodzenia i kierowania siłami powietrznymi".

Ukraina. Prywatne firmy częścią obrony powietrznej. Rządowy program wchodzi w życie

Wyposażenie tych przedsiębiorstw w uzbrojenie, które pozwala wzmocnić obronę powietrzną zatwierdzone zostało 2 marca tego roku. Obecny minister obrony Ukrainy Mychajło Fiodorow opublikował w mediach społecznościowych wpis, z którego wynika, że pierwsza z prywatach firm sformowała swoją grupę, która prowadzi już działania. I to z powodzeniem. 

 

"Do dzisiaj zestrzelono już kilka wrogich dronów w obwodzie charkowskim, w szczególności Shahed i Zala" - przekazał. 

 

ZOBACZ: Drony wtargnęły w przestrzeń powietrzną Finlandii. Trzy rozbiły się w pobliżu Helsinek

 

"Równolegle trwa tworzenie nowych grup obrony przeciwlotniczej w kolejnych 13 przedsiębiorstwach, które otrzymały w Ministerstwie Obrony status upoważnionego podmiotu gospodarczego" - przekazał Fiodorow. 

 

Pokreślił, że wspomniane grupy znajdują się na różnych etapach przygotowań. "Niektóre już wykonują zadania bojowe, inne przechodzą szkolenia, a pozostałe kończą przygotowania i w najbliższym czasie wzmocnią obronę przeciwlotniczą kraju" - podał. 

Połączenie - państwo, wojsko, biznes

Obecny szef resortu obrony potwierdził zapowiedzi swojego poprzednika i zaznaczył, że "prywatna obrona przeciwlotnicza została zintegrowana z jednolitym systemem dowodzenia Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy".

 

Fiodorow zaznaczył, że stworzony przez rząd w Kijowie system łączy państwo, wojsko i biznes. "Otwieramy rynek obrony przeciwlotniczej, tworzymy konkurencję: biznes i firmy mogą rozwijać prywatną obronę przeciwlotniczą i chronić własną infrastrukturę. Prywatne grupy otrzymują uzbrojenie, działają pod koordynacją Sił Powietrznych i stają się częścią ogólnej architektury ochrony przestrzeni powietrznej" - opisywał. 

 

ZOBACZ: "To zaalarmowało Polaków i Litwinów". Białoruski generał o manewrach armii

 

Rozszerzenie potencjału obrony powietrznej ma zwiększyć liczbę chronionych obiektów, poprawić skuteczność neutralizacji dronów i pozwolić na szybsze reakcje na ataki.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Artur Pokorski / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie