MSZ reaguje na skandal w Izraelu. "Stanowczo potępiamy".
Izraelska policja uniemożliwiła wejście do Bazyliki Grobu Świętego patriarsze łacińskiemu kard. Pierbattiście Pizzaballiemu oraz kustoszowi Ziemi Świętej ojcu Francesco Ielpo. "Swoboda dostępu do świętych miejsc judaizmu, islamu i chrześcijaństwa jest fundamentem równowagi między wyznaniami" - przekazało polskie MSZ, potępiając zdarzenie. Wcześniej głos zabrał prezydent Karol Nawrocki.

Duchowni zamierzali odprawić w Niedzielę Palmową, w jerozolimskiej Bazylice Grobu Świętego, tradycyjne nabożeństwo. Izraelska policja jednak im to uniemożliwiła.
"To pierwszy taki przypadek od wieków: poważny i nieracjonalny środek, odejście od zasad wolności kultu i poszanowania status quo" - podano we wspólnym komunikacie Łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy i Kustodii Ziemi Świętej. Poinformowano również, że patriarcha oraz kustosz "zostali zatrzymani po drodze, kiedy szli tam prywatnie, bez jakichkolwiek oznak procesji czy ceremoniału i zostali zawróceni".
W reakcji na tę informację polskie MSZ w poniedziałek "stanowczo potępiło" działania izraelskiej policji. "Swoboda dostępu do świętych miejsc judaizmu, islamu i chrześcijaństwa jest fundamentem równowagi między wyznaniami i podstawą ich wspólnego funkcjonowania w Ziemi Świętej" - podkreślono we wpisie na platformie X.
ZOBACZ: Teheran grozi Waszyngtonowi. "Czekamy na przybycie żołnierzy"
MSZ wyraziło ponadto nadzieję na opracowanie zasad bezpieczeństwa, które umożliwiłyby "odprawienie nabożeństw w Wielkim Tygodniu, okresie tak szczególnym dla chrześcijan na całym świecie".
Incydent w Izraelu. Reakcja Karola Nawrockiego
Wcześniej, w niedzielę, prezydent Karol Nawrocki oświadczył w niedzielę we wpisie na platformie X, że wyraża "zdecydowany sprzeciw wobec braku zgody na odprawienie mszy świętej w Bazylice Grobu Pańskiego w Jerozolimie". "Słowa wsparcia kieruję do łacińskiego patriarchy Jerozolimy i wszystkich chrześcijan zamieszkujących w Ziemi Świętej" - dodał.
Podkreślił, że Niedziela Palmowa rozpoczyna Wielki Tydzień, a chrześcijanie przygotowują się do zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. "Działania izraelskiej policji, które potępiam, są wyrazem braku szacunku wobec tradycji i kultury chrześcijańskiej" - napisał prezydent.
ZOBACZ: Trump zapewnia w sprawie Iranu i broni jądrowej. "Zgodzili się"
Na wydarzenia w Izraelu zareagowała też premier Włoch Giorgia Meloni, która wezwała do złożenia wyjaśnień ambasadora Izraela w tym kraju. Solidarność z kustoszem i patriarchą wyraził prezydent Francji Emmanuel Macron, który we wpisie na platformie X zwrócił uwagę na "niepokojący wzrost naruszeń statusu miejsc świętych w Jerozolimie".
Palestyńskie MSZ określiło wydarzenie jako "zbrodnię, która dotyka zarówno świat chrześcijański, jak i islamski", a ambasador Stanów Zjednoczonych w Izraelu Mike Huckabee stwierdził, że "trudno to zrozumieć lub uzasadnić". Amerykański dyplomata przypomniał, że ze względów bezpieczeństwa władze w Izraelu wprowadziły limit 50 osób w miejscach świętych. Razem z kustoszem i patriarchą w skład delegacji wchodziły jednak tylko cztery osoby.
Prezydent Izraela przeprasza. "Zagrożenie atakami ze strony Iranu"
"Jest to czyste prześladowanie, pozbawione jakiejkolwiek wrażliwości czy zrozumienia" - napisał z kolei w mediach społecznościowych niemiecki polityk Armin Laschet. MSZ Portugalii stwierdziło natomiast, że "odmowa zasługuje na najsurowsze potępienie".
W minionych dniach kard. Pizzaballa poinformował, że z powodu wojny na Bliskim Wschodzie odwołano niektóre uroczystości Wielkiego Tygodnia w Jerozolimie, w tym tradycyjną procesję z Góry Oliwnej w Niedzielę Palmową. W przesłaniu do wiernych przekazał, że procesja zostanie zastąpiona chwilą modlitwy.
ZOBACZ: Trump wskazał jedną z "broni" Iranu. "Znany jest jako mistrz"
Msza Krzyżma w Wielki Czwartek, która zazwyczaj odbywała się w Bazylice Grobu Pańskiego, ma się odbyć, gdy pozwoli na to sytuacja. Kościoły pozostaną otwarte, a duszpasterze będą starali się umożliwić wiernym modlitwę i udział w liturgii w dostępnych formach - zaznaczył dostojnik.
Prezydent Izraela Isaac Herzog opublikował wpis na platformie X, w którym wyraził "głęboki smutek z powodu tego przykrego incydentu". Przekazał, że zadzwonił do kardynała z wyjaśnieniem, że decyzja, którą podjęto, wynikała "ze względów bezpieczeństwa i zagrożenia atakami rakietowymi ze strony Iranu".
28 lutego siły USA i Izraela rozpoczęły wojnę przeciwko Iranowi, który w odwecie przystąpił do ataków na cele na Bliskim Wschodzie, w tym na miasta w Izraelu.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej