Odnaleziono dwie łodzie na Karaibach. Płynęły pod polską banderą
Dwa żaglowce, które zniknęły podczas przewozu pomocy humanitarnej z Meksyku na Kubę, zostały odnalezione przez Marynarkę Wojenną Meksyku - przekazała agencja AFP. Według meksykańskich mediów na pokładzie katamaranów mieli znajdować się Polacy, Amerykanie, Francuzi i Kubańczycy. Jak poinformowały meksykańskie władze, załogi są bezpieczne.

Marynarka poinformowała, że jeden z jej samolotów zauważył żaglówki - "Tiger Moth i Friend Ship" - 80 mil morskich na północny zachód od Hawany. W komunikacie cytowanym przez AFP dodano, że samolot komunikuje się radiowo z żaglówkami, a w ten rejon zmierza statek, aby udzielić wsparcia.
ZOBACZ: Zaginęły łodzie na Karaibach. Płynęły pod polską banderą
Żaglówki są częścią międzynarodowego konwoju, który przywiózł 50 ton zaopatrzenia medycznego, żywności, paneli słonecznych i innych towarów w celu wsparcia Kuby. Amerykańska blokada paliwowa pogłębiła kryzys energetyczny i gospodarczy na tej wyspie.
- Z ulgą potwierdzamy, że obie żaglówki zostały zlokalizowane przez Marynarkę Wojenną Meksyku, załogi są bezpieczne, a jednostki kontynuują podróż do Hawany - powiedział rzecznik konwoju Our America w rozmowie z AFP.
Dwie łodzie wiozące pomoc na Kubę zostały odnalezione. "Pozostają na dobrej drodze"
- Konwój pozostaje na dobrej drodze, by zrealizować swoją misję, dostarczyć pilnie potrzebną pomoc humanitarną narodowi kubańskiemu - dodał rzecznik, dziękując władzom meksykańskim i kubańskim za "wsparcie, koordynację i profesjonalizm".
Marynarka Wojenna Meksyku i rzecznik konwoju nie podali, dlaczego łodzie straciły kontakt, ani kiedy mogą dotrzeć na Kubę. Wcześniej spodziewano się, że żaglówki dotrą na wyspę między wtorkiem a środą.
ZOBACZ: Tragiczny wypadek przy japońskiej wyspie. Wywróciły się łodzie z uczniami
Z kolei w czwartek Marynarka Wojenna Meksyku ogłosiła misję poszukiwawczo-ratowniczą po utracie łączności z jednostkami. Na pokładzie znajdowało się dziewięć osób. Meksykańskie media podały, że znaleźć się mieli na niej Polacy, Kubańczycy, Amerykanie i Francuzi.
Informacji o obecności Polaków nie potwierdził jednak rzecznik MSZ Maciej Wewiór. - Wiemy, że obie łodzie płynęły pod polską banderą, jednak nie mamy informacji, żeby na pokładzie byli polscy obywatele - powiedział w rozmowie z Interią.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej