Marta Nawrocka na szczycie w Białym Domu. Wygłosiła przemówienie

Świat

- Bezpieczeństwo dzieci w świecie cyfrowym nie może być dodatkiem, musi być fundamentem - powiedziała w środę pierwsza dama RP Marta Nawrocka w Białym Domu na szczycie dotyczącym edukacji z użyciem technologii. Spotkanie, zorganizowane przez Melanię Trump, dotyczyło edukacji z użyciem technologii, w tym sztucznej inteligencji.

Dwie kobiety siedzą przy stole podczas konferencji, jedna w niebieskim hidżabie, druga w niebieskim żakiecie.
PAP/EPA/SHAWN THEW
Pierwsza dama RP Marta Nawrocka na szczycie w Białym Domu

Nawrocka wystąpiła obok Melanii Trump i kilku innych pierwszych dam i dżentelmenów w drugim dniu szczytu "Kształtujemy razem przyszłość" (Fostering the Future Together), skupionym na wykorzystaniu AI i innych technologii w edukacji. W wystąpieniu podkreśliła, że od wyborów przywódców zależy, czy technologie przyczynią się do lepszego kształcenia dzieci oraz czy będą wyrównywać szanse, czy powiększać nierówności.

 

ZOBACZ: "Bezprecedensowa" inicjatywa Melanii Trump. Wśród zaproszonych Marta Nawrocka

 

Pierwsza dama zaznaczyła, że potrzebne jest podejście łączące edukację dzieci na temat bezpiecznego korzystania z technologii, wsparcie rodziców i nauczycieli oraz odpowiedzialność, w tym po stronie twórców technologii, którzy "powinni uwzględniać dobro najmłodszych już na etapie projektowania swoich rozwiązań". - Bezpieczeństwo dzieci w świecie cyfrowym nie może być dodatkiem. Musi być jego fundamentem - podkreśliła.

 

Pierwsza dama RP wezwała, by inwestować nie tylko w technologie, ale też w ludzi, w tym nauczycieli, oraz w naukę krytycznego myślenia i kreatywności wśród dzieci. - To od naszych decyzji zależy, czy świat cyfrowy stanie się dla młodego pokolenia przestrzenią możliwości czy źródłem nowych podziałów - powiedziała.

Marta Nawrocka w Białym Domu

Środową dyskusję nieoczekiwanie rozpoczęło wystąpienie humanoidalnego robota, Figure-03, który kobiecym głosem przywitał gości. O roli takich robotów w edukacji mówiła w swoim wystąpieniu pierwsza dama USA Melania Trump, przedstawiając wizję hipotetycznego humanoidalnego robota Platona, który miałby uczyć dzieci w przyszłości.

 

- Plato zapewni spersonalizowane doświadczenie, dostosowując się do potrzeb każdego ucznia. Plato jest zawsze cierpliwy i zawsze dostępny. Nasze dzieci rozwiną głębokie, krytyczne myślenie i zdolność niezależnego rozumowania - mówiła Melania Trump. Zapewniła, że taki robot mógłby uwzględniać nie tylko poziom wiedzy dzieci, ale też ich "przestrzeń emocjonalną".

 

ZOBACZ: Marta Nawrocka ogłasza własną inicjatywę. "Chcę to zrobić w najbliższych dniach"

 

Żona prezydenta Francji Brigitte Macron, z zawodu nauczycielka, mówiła z kolei o francuskich doświadczeniach z obostrzeniami dotyczącymi używania smartfonów w szkołach i polityką walki z uzależnieniem od ekranów.

 

Obok małżonek prezydentów Polski, USA i Francji w dyskusji udział wzięli również: siostra króla Maroka, żona szefa MSZ Zjednoczonych Emiratów Arabskich, pierwsze damy Sierra Leone, Malawi i Panamy oraz pierwszy dżentelmen Kosowa.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Marcin Boniecki / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie