Umowa handlowa UE z krajami Mercosur. Komisja Europejska wskazała termin

Biznes

Umowa zawarta pomiędzy Unią Europejską a krajami bloku Mercosur będzie tymczasowo obowiązywać od 1 maja 2026 roku - poinformowała Komisja Europejska. O decyzji zostały poinformowane państwa członkowskie UE.

Siedziba Komisji Europejskiej w Brukseli, duży, nowoczesny, przeszklony budynek z niebieskim banerem Unii Europejskiej zwisającym z fasady.
Wikimedia Commons
Komisja Europejska przekazała, że umowa UE-Mercosur będzie tymczasowo obowiązywać od 1 maja

Kraje UE przyjęły umowę na początku stycznia, przy sprzeciwie m.in. Polski i Francji. 17 stycznia porozumienie zostało podpisane w stolicy Paragwaju, Asuncion.

Umowa z Mercosur od maja. Jest decyzja KE

Dokument musi zostać jeszcze przegłosowany przez Parlament Europejski, który skierował jednak sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE, co opóźnia procedurę.

 

ZOBACZ: Komisja Europejska chce zatrudnić kolejnych urzędników. Część państw się zbuntowało

 

Do zatwierdzenia umowy doszło mimo protestów rolników w całej Europie, w tym w Polsce. Tymczasowe stosowanie umowy oznacza, że zapisy porozumienia w części dotyczącej handlu, która jest kompetencją KE, zaczynają obowiązywać, zanim przejdzie ono pełną procedurę ratyfikacji i wejdzie w życie.

 

W praktyce oznacza to natychmiastowe zniesienie ceł i barier handlowych. Do czasu pełnej ratyfikacji czekać będą inne kwestie, np. ochrona inwestycji.

 

KE przekazała w opublikowanym komunikacie, że krajami Mercosuru, które zakończyły już procedurę ratyfikacji i powiadomiły UE są Argentyna, Brazylia i Urugwaj. Niebawem ma do tego grona dołączyć Paragwaj.

 

"Tymczasowe stosowanie przepisów zapewni również silniejszą współpracę UE i Mercosuru w zakresie pilnych kwestii globalnych, takich jak prawa pracownicze i zmiany klimatu. Pozwoli to na stworzenie bardziej odpornych łańcuchów dostaw, które mają kluczowe znaczenie w szczególności dla przepływu surowców krytycznych" - dodano.

Von de Leyen o umowie z Mercosur: Dobra dla Europy

Podpisana 17 stycznia umowa handlowa UE-Mercosur wprowadzi preferencje celne dla eksporterów takich produktów jak wołowina, drób, nabiał, cukier i etanol z Argentyny, Brazylii, Urugwaju i Paragwaju. Z kolei rynki tych krajów otworzą się na europejski przemysł.

 

ZOBACZ: Wołowina z hormonem wzrostu wykryta w UE. Wiadomo, czy trafiła do Polski

 

Przewodnicząca KE Ursula Von der Leyen argumentowała, że ta umowa jest "dobra dla Europy - dla każdego państwa członkowskiego".

 

- Oznacza m.in. więcej możliwości biznesowych, zniesienie ceł o wartości miliardów euro, otwarcie rynków zamówień publicznych - podkreśliła.

 

Zaznaczyła też, że KE wysłuchała obaw unijnych rolników i podjęła działania.

 

- Umowa ta zawiera solidne zabezpieczenia mające na celu ochronę waszych źródeł utrzymania i naszych wrażliwych sektorów rolniczych. Stwarza ona znaczne możliwości gospodarcze dla wielu eksporterów produktów rolno-spożywczych z UE. Chroni 350 europejskich oznaczeń geograficznych. To więcej niż w jakiejkolwiek innej umowie handlowej UE - przekonywała szefowa KE.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Jakub Pogorzelski / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie