Polak skazany w Korei Południowej. Sąd Najwyższy wydał wyrok

Świat

13 lat więzienia dla obywatela Polski, który brał udział w zorganizowanym przemycie substancji odurzających - taki wyrok utrzymał w czwartek Sąd Najwyższy Korei Płd. Mężczyzna przemycał z Niemiec środki o łącznej czarnorynkowej wartości 3,6 mln dolarów.

Fragment ogrodzenia z drutu kolczastego i siatki z widocznym budynkiem w tle, na tle jasnego nieba z przebijającym się słońcem.
Pixabay/Erika Wittlieb
Sąd Najwyższy Korei Płd. podtrzymał wyrok 13 lat więzienia dla Polaka

Sąd Najwyższy Korei Płd. utrzymał w czwartek wyrok 13 lat więzienia dla obywatela Polski - podał dziennik "Chosun Ilbo". Mężczyzna został skazany za udział w zorganizowanym przemycie z Niemiec do Korei Płd. ponad 51 kg ketaminy oraz ok. 69 tys. tabletek ecstasy o łącznej czarnorynkowej wartości 3,6 mln dolarów.

 

W uzasadnieniu ostatecznego wyroku sędziowie odnieśli się do ciężaru gatunkowego przestępstwa. "Przestępstwa narkotykowe mają poważne negatywne skutki dla całego społeczeństwa i wymagają surowych środków" - uznał sąd apelacyjny, którego stanowisko w całości podzielił Sąd Najwyższy.

Polak skazany w Korei Południowej

W pierwszym procesie Polak, którego personaliów nie ujawniono, usłyszał wyrok 10 lat pozbawienia wolności, jednak sąd apelacyjny zdecydował o zaostrzeniu kary. Zwrócono wówczas uwagę, że oskarżony działał w sposób profesjonalny w ramach grupy przestępczej, co zgodnie z południowokoreańskimi przepisami podnosi dolną granicę wyroku w takich sprawach.

 

ZOBACZ: Grupa przemytników rozbita. Stali za balonami z kontrabandą z Białorusi

 

Jak wynika z akt sprawy, skazany współpracował z dilerem w Niemczech, który w kwietniu 2025 roku ukrył kontrabandę w rzeźbach i nadał ją przesyłką lotniczą na lotnisko Incheon. Polak następnie przekazał część towaru - ketaminy i ecstasy o wartości rynkowej ok. 0,4 mln dolarów - lokalnym dealerom w Ulsan, na południowym wschodzie Korei Płd.

 

Obrona argumentowała, że skazany nie był inicjatorem procederu, przyznał się do winy, a w działalność przestępczą zaangażował się z obawy o bezpieczeństwo swojej rodziny. Sąd Najwyższy uznał jednak, że ze względu na skalę przestępstwa i ilość środków odurzających, wyrok sądu niższej instancji był prawidłowy i ostatecznie oddalił apelację.

Jedna z największych prób przemytu

W Korei Płd. obowiązują restrykcyjne przepisy antynarkotykowe. Za zorganizowany przemyt substancji psychotropowych na taką skalę lokalne wytyczne sądowe przewidują karę od 13 do 45 lat pozbawienia wolności.

 

ZOBACZ: 65-letni Polak po ekstradycji z Panamy. Podejrzany m.in. o masowy przemyt

 

Sprawa, w którą zamieszany był Polak, to jedna z większych prób przemytu substancji psychotropowych w ostatnim czasie - podkreślają miejscowe media.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Anna Nicz / PAP / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie