Polak skazany w Korei Południowej. Sąd Najwyższy wydał wyrok
13 lat więzienia dla obywatela Polski, który brał udział w zorganizowanym przemycie substancji odurzających - taki wyrok utrzymał w czwartek Sąd Najwyższy Korei Płd. Mężczyzna przemycał z Niemiec środki o łącznej czarnorynkowej wartości 3,6 mln dolarów.

Sąd Najwyższy Korei Płd. utrzymał w czwartek wyrok 13 lat więzienia dla obywatela Polski - podał dziennik "Chosun Ilbo". Mężczyzna został skazany za udział w zorganizowanym przemycie z Niemiec do Korei Płd. ponad 51 kg ketaminy oraz ok. 69 tys. tabletek ecstasy o łącznej czarnorynkowej wartości 3,6 mln dolarów.
W uzasadnieniu ostatecznego wyroku sędziowie odnieśli się do ciężaru gatunkowego przestępstwa. "Przestępstwa narkotykowe mają poważne negatywne skutki dla całego społeczeństwa i wymagają surowych środków" - uznał sąd apelacyjny, którego stanowisko w całości podzielił Sąd Najwyższy.
Polak skazany w Korei Południowej
W pierwszym procesie Polak, którego personaliów nie ujawniono, usłyszał wyrok 10 lat pozbawienia wolności, jednak sąd apelacyjny zdecydował o zaostrzeniu kary. Zwrócono wówczas uwagę, że oskarżony działał w sposób profesjonalny w ramach grupy przestępczej, co zgodnie z południowokoreańskimi przepisami podnosi dolną granicę wyroku w takich sprawach.
ZOBACZ: Grupa przemytników rozbita. Stali za balonami z kontrabandą z Białorusi
Jak wynika z akt sprawy, skazany współpracował z dilerem w Niemczech, który w kwietniu 2025 roku ukrył kontrabandę w rzeźbach i nadał ją przesyłką lotniczą na lotnisko Incheon. Polak następnie przekazał część towaru - ketaminy i ecstasy o wartości rynkowej ok. 0,4 mln dolarów - lokalnym dealerom w Ulsan, na południowym wschodzie Korei Płd.
Obrona argumentowała, że skazany nie był inicjatorem procederu, przyznał się do winy, a w działalność przestępczą zaangażował się z obawy o bezpieczeństwo swojej rodziny. Sąd Najwyższy uznał jednak, że ze względu na skalę przestępstwa i ilość środków odurzających, wyrok sądu niższej instancji był prawidłowy i ostatecznie oddalił apelację.
Jedna z największych prób przemytu
W Korei Płd. obowiązują restrykcyjne przepisy antynarkotykowe. Za zorganizowany przemyt substancji psychotropowych na taką skalę lokalne wytyczne sądowe przewidują karę od 13 do 45 lat pozbawienia wolności.
ZOBACZ: 65-letni Polak po ekstradycji z Panamy. Podejrzany m.in. o masowy przemyt
Sprawa, w którą zamieszany był Polak, to jedna z większych prób przemytu substancji psychotropowych w ostatnim czasie - podkreślają miejscowe media.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej