ZUS dopłaca emerytkom ponad 1000 zł miesięcznie. Nie każdy spełnia kryteria
Specjalne świadczenie zapewnia dziesiątkom tysięcy osób w Polsce dopłaty do emerytury. Chodzi o program "Mama 4+", czyli świadczenie, gwarantujące dodatkowe środki kobietom (ale nie tylko), które poświęciły się wychowywaniu dzieci i nie wypracowały prawa do minimalnej emerytury. Średnia kwota wsparcia przekracza 1000 zł miesięcznie.

Rodzicielskie świadczenie uzupełniające nie jest klasyczną emeryturą ani rentą. Stanowi ono specjalną formę zabezpieczenia dla rodziców, którzy skupili się na opiece nad licznym potomstwem i w efekcie nie zdołali wypracować stażu pracy wymaganego do pobierania minimalnego świadczenia emerytalnego. Program funkcjonuje na podstawie ustawy z 31 stycznia 2019 r. o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym.
Świadczenie "Mama 4+". Cenna dopłata
W praktyce program oferuje dopłatę wyrównującą pozyskiwane z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych kwoty do poziomu emerytury minimalnej, która po marcowej waloryzacji w 2026 roku wynosi 1 978,49 zł brutto.
Jak wyjaśnia Zakład Ubezpieczeń Społecznych, wysokość wsparcia jest ograniczona przepisami i nie może przekroczyć poziomu minimalnej emerytury:
"Wysokość świadczenia po waloryzacji nie może być wyższa od najniższej emerytury. Jeśli otrzymasz świadczenie w wysokości dopełnienia do najniższej emerytury, to suma rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego i emerytury albo renty, którą pobierasz, nie może być wyższa od najniższej emerytury" - informuje ZUS na swojej stronie.
ZOBACZ: Wystartował nabór na Bon Wyspiarza. Miasto nie wprowadziło kryterium dochodowego
Jeśli ktoś nie pobiera emerytury ani renty, świadczenie przysługuje w wysokości minimalnej emerytury. Jeśli natomiast pobiera już emeryturę lub rentę w niższej kwocie, świadczenie stanowi wyrównanie do minimalnego poziomu.
Warto przypomnieć, że standardowo prawo do najniższej emerytury przysługuje osobom, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny (60 lat w przypadku kobiet, 65 lat - mężczyźni) oraz posiadają odpowiedni staż pracy: co najmniej 20 lat w przypadku kobiet i 25 lat w przypadku mężczyzn.
Osoby, które poświęciły się głównie wychowywaniu dzieci, często nie są w stanie spełnić tych warunków. W rezultacie przysługiwałyby im jedynie bardzo niskie świadczenia wynikające z niewielkich składek odprowadzanych w trakcie krótkich okresów zatrudnienia.
Wsparcie nie tylko dla matek. Kto może otrzymać świadczenie "Mama 4+"?
Choć nazwa medialna "Mama 4+" sugeruje program poświęcony wyłącznie matkom, kryteria przyznawania pomocy są znacznie szersze. Jak wynika z informacji opublikowanych przez ZUS, o wsparcie mogą ubiegać się:
- kobiety, które ukończyły 60 lat i urodziły oraz wychowały (lub jedynie wychowały) co najmniej czworo dzieci
- mężczyźni po 65. roku życia, którzy wychowali co najmniej czworo dzieci w sytuacji, gdy ich matka zmarła, porzuciła rodzinę lub przez długi czas nie sprawowała nad nimi opieki
Co istotne, do pozyskania środków uprawnia również opieka nad potomkami współmałżonka, dziećmi przysposobionymi, a także przyjętymi na wychowanie w ramach rodziny zastępczej (z wyjątkiem zawodowej).
Jakie warunki trzeba jeszcze spełnić?
Aby otrzymać świadczenie, konieczne jest spełnienie kilku dodatkowych wymogów. Osoba ubiegająca się o wsparcie powinna mieszkać w Polsce i posiadać tu tzw. ośrodek interesów życiowych przez co najmniej 10 lat po ukończeniu 16. roku życia (czyli miejsce, z którym związane jest jej codzienne życie np. rodzina, praca czy główne miejsce zamieszkania).
ZOBACZ: Dodatkowe pieniądze z ZUS po ukończeniu 60. roku życia. Sprawdź, czy ci się należą
Istotne jest również posiadanie odpowiedniego statusu pobytowego. O świadczenie mogą ubiegać się osoby mające polskie obywatelstwo, ale także obywatele państw Unii Europejskiej lub krajów Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA), o ile posiadają prawo pobytu w Polsce. Program dotyczy również cudzoziemców, którzy przebywają w kraju legalnie.
Rośnie zainteresowanie świadczeniem. Pomoc dla prawie 60 tys. osób
Ta forma wsparcia cieszy się niemałym zainteresowaniem. Zgodnie z danymi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w grudniu 2025 r. korzystało z niej 59,8 tys. osób. Na wypłaty przeznaczono niemal 61,7 mln zł.
Samo spełnienie kryteriów nie wystarczy, by uzyskać finansową pomoc. Konieczne jest zgłoszenie odpowiedniego wniosku w placówce ZUS lub drogą elektroniczną. Starająca się o pieniądze osoba musi podać w oświadczeniu dane wychowanych dzieci, a także informacje dotyczące sytuacji rodzinnej i materialnej. Ojcowie powinni ponadto wskazać datę zgonu matki lub moment, gdy porzuciła ona dzieci lub przerwała ich wychowywanie.
ZOBACZ: Z wiekiem zachodzą duże zmiany w mózgu. Wpływają na konkretne zachowania
Wypłata świadczenia rozpoczyna się od pierwszego dnia miesiąca, w którym ZUS wyda decyzję o jego przyznaniu, nie wcześniej jednak niż od momentu osiągnięcia wieku emerytalnego.
Kiedy ZUS może odmówić świadczenia?
Warto pamiętać, że w kilku przypadkach świadczenie nie przysługuje. Nie dostaną go:
- uprawnieni do co najmniej minimalnej emerytury/renty
- aresztowani lub odbywający karę pozbawienia wolności
Z kolei osoby pozbawione władzy rodzicielskiej albo z ograniczoną władzą rodzicielską lub takie, które długotrwale zaprzestały wychowywania potomków, muszą liczyć się z ryzykiem odmownej decyzji prezesa ZUS.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej